Kryminalne

14-latek prowadził samochód, bo… ojciec stracił prawo jazdy

Zgłoszenie o nietrzeźwym kierującym jadącym drogą wojewódzką 783, otrzymali policjanci z Wolbromia. Okazało się, że właściciel pojazdu posadził za kierownica swojego 14-letniego syna.

– Czternastolatek kierował samochodem za przyzwoleniem swojego 48-letniego ojca, który siedział  obok niego, jako pasażer – mówi Katarzyna Cisło z małopolskiej policji.

Mężczyzna był nietrzeźwy. Badanie wykazało u niego blisko 2 promile alkoholu. Mundurowi ustalili, że ojciec wyręczył się synem, gdyż w marcu 2018 roku stracił prawo jazdy za kierowanie  w stanie nietrzeźwości. Dodatkowo, po sprawdzeniu dokumentów, okazało się, że pojazd, którym jechali nie miał aktualnych badań technicznych.

– Po wykonanych czynnościach syn, jak i ojciec, zostali przekazani rodzinie. Wkrótce postępowanie 14-latka oceni sąd rodzinny. Natomiast ojca z pewnością czekają konsekwencje karne. Udostępnienie pojazdu osobie bez uprawnień jest wykroczeniem ale w tym przypadku rozważane jest pociągnięcie ojca do odpowiedzialności karnej za  narażenie dziecka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia – za co może mu grozić do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje policjantka.

(ip)

fot. KWP Kraków