Miasto Polecane

Bitwa samców na autostradzie. Oto jak półgłówki ryzykują życie! [wideo]

Facet chciał pogrążyć jednego cwaniaczka, a sam się wkopał. Zobaczcie jakie przerażające sceny rozgrywają się na autostradzie przecinającej Kraków i Małopolskę.

Czy naprawdę nie można wrzucić tempomatu, jechać prawą stroną, a jak natrafi się na zawalidrogę, to spokojnie ją wyprzedzić? Nie, to musi być wojna, która o mały włos nie zakończyła się rzezią.

Oto film, który wrzucił kierowca samochodu wyprzedzającego i z tej perspektywy rzeczywiście wygląda przerażająco, bo gdy facet pędzie z dużą prędkością, kierowca Alfa Romeo bezczelnie hamuje mu tuż przed zderzakiem i to w taki sposób, że o mały włos nie doszło do tragedii.

“Najpierw zajeżdża mi drogę, a potem gwałtownie hamuje. Zgłoszę na policję” – napisał kierowca, ale za moment musiał zderzyć się komentarzami, które pokazały, że sam zachowywał się jak autostradowy półgłowek.

“Zachowałeś bezpieczną odległość? Nie, i od kiedy to się 160 jeździ po kraju?! Ja pier***, filmik wrzucasz, ciągniesz 160 i co chcesz? Na policje idź, to dadzą mandat tobie i jemu… A, i jeździ się prawa stroną, mistrzu kierownicy!”

“Dobrze, że ci przyhamował głupku. Ok, zajechał ci, to nie siedź mu na dupie jak ostatni idiota, tylko zrób odstęp i daj mu wyprzedzić kampera. Widziałeś, że ci od razu zjechał, a ty mu prawie do przedniego lusterka wjechałeś z 156km/h. Droga to nie tor wyścigowe, kiedyś kogoś zabijesz taka jazda!”

“Trzeba było go puścić…. polski buraku”

Właśnie w taki sposób został potraktowany człowiek, który innych zamierzał podać na policję… A to wszystko w imię kilku zyskanych/straconych sekund.

mn

zdjęcie tytułowe / fot. YouTube