Polecane Sport

Co za burdel na Cracovii! Szambo wylewa się z każdego kąta!

Tam naprawdę brakuje tylko, by ktoś stwierdził, że problemem jest układ gwiazd względem Jowisza i spadek płodności komara afrykańskiego. Na Cracovii właśnie trwa bojkot, więc tama z kloaką zaczęła przepuszczać największy smród.

Jest takie czarne forum Cracovii, na którym rządzą “kumaci”. Mieliśmy tam wejść, ale wystarczyła nam lektura Facebooka. Wnioski? Jeśli klub tworzą kibice, to Cracovia jest dziś jak państwo polskie za Platformy Obywatelskiej  – istnieje już tylko teoretycznie.

Oczywiście przesadzamy, ale przy Kałuży zaczyna robić się niezły burdel. Powód? W skrócie – kibole Cracovii podczas derbów ostrzelali sektor Wisły, więc zarząd postanowił z nimi walczyć i teraz na mecze wpuszcza tylko posiadaczy karnetów. W tej sytuacji stowarzyszenie “Cracovia to my” ogłosiło bojkot spotkań i na mecze nie chodzi. Efekt? 2152 kibiców (według oficjalnych danych) na sobotnim hicie z Legią.

Dziękujemy wszystkim kibicom, którzy zdecydowali się wziąć udział w bojkocie wczorajszego meczu. Był to dla nas zdany na…

Opublikowany przez Stowarzyszenie Cracovia to My na 25 lutego 2018

Stowarzyszenie świętuje, za to kibice obrzucają się błotem. Nie, to już nie błoto – to kupa, najgorszego sortu. Rzucają w siebie, w zarząd, w stowarzyszenie (chcieliśmy zachować pisownię oryginalną, ale obawiamy się, że moglibyście nie zrozumieć).

“Pretensje macie do całego świata, ale sami nie potraficie zachowywać się jak prawdziwi kibice swojej drużyny. Połowa przyśpiewek to wulgaryzmy na GTS, nawet jak nie gramy z nimi. Do tego dochodzą zadymy takie jak na derbach. a potem płacz i bojkot” – napisał jeden z fanów Cracovii i zaczęło się.

Odpowiedź 1: “Siedzisz w Norwegii, więc zamknij pysk”.

Odpowiedź 2 ” Ty gówniarzu siedź cichutko, bo ci jeszcze mleczko pod nosem widać”

Odpowiedź 3: “Bojkot jest po to, żebyś miał lepsze przywileje. Dacie sobie dziupka z Tabiszem [wiceprezes Cracovii] i będzie OK”.

Odpowiedź 4: “Blowjob możesz zrobić sobie sam. Pajacu, mądry jesteś w internecie szczylu??? Co ku*wa żal dupę ściska, że ktoś zarabia lepiej od ciebie, to dalej pucuj się przed kompem”.

Ktoś w końcu napisał: “Przestańcie się nawzajem kłócić! Jesteśmy jedną pasiastą rodziną!”. I co? Zebrał 2 (słownie: dwa) lajki, zero komentarzy, a kloaka lała się dalej.

Bo kibice/kibole/troglodyci naparzają się nie tylko między sobą, ale też z zarządem.

“Czy nie lepiej chodzić na stadion i tam na każdym meczu przez 15 minut wołać, śpiewać, wywieszać plakaty : Tabisz musi odejść !!! Chyba nie chcemy żeby profesor sobie poszedł […] Czy teraz nie jest tak, że Tabisz nie chce rozmawiać, bo złamaliście umowę o ilości rac użytych w czasie derbów. Może wytłumaczcie jak ta tona rac się znalazła na stadionie. Ja nie mogę wnieść piersiówki, a ktoś kilogramami wnosi race” – pisze jeden z kibiców.

Za moment jednak znów zaczyna się wkładanie kija w mrowisko. “Świetny pretekst ten bojkot. Dzięki temu można tłumaczyć żenującą frekwencję na meczach i kabaretowy młynek, że o żenadzie hokejowej już nie wspomnę”.

I tym podobne, i tak dalej… Czyli jak to pisało stowarzyszenie o bojkocie? Aha, “był to dla nas zdany na szóstkę egzamin z jedności”.

Kurtyna.

dn

zdjęcie tytułowe / fot. KRKnews