Kryminalne

Chciał sobie zrobić jaja z policjantów. W końcu go złapali i wtedy się zaczęło…

Wydawało mu się, że może spać spokojnie, tymczasem teraz odpowie za swoje idiotyczne postępowanie i szereg innych grzechów. Policjanci zatrzymali 18-letniego mężczyznę, który dwa lata temu wywołał fałszywy alarm bombowy.

Doszło do tego w 2016 r. w jednej ze szkół ponadgimnazjalnych w Suchej Beskidzkiej.

Wówczas wykorzystując połączenie telefoniczne przekazał informację, że na terenie szkoły podłożony jest ładunek wybuchowy, a eksplozja nastąpi o godz. 12-tej. W tej sytuacji dyrektor szkoły podjął decyzję o ewakuacji.

Po dwóch latach poszukiwań policjanci jednak dotarli do żartownisia, który robił sobie jaja z nich, z nauczycieli i uczniów. Jak się okazało, miał on na sumienie znacznie więcej grzechów.

M.in. kierował groźby karalne wobec dwóch osób. Niepokoił dwie inne kobiety, a w przypadku jednej przekazywał dane o stanie tej kobiety bez jej zgody, a także zamawiał przesyłki na jej dane .

Policjanci zabezpieczyli sprzęt komputerowy, którym się posługiwał oraz telefon komórkowy. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności.

dn

zdjęcie tytułowe / fot. malopolska policja