Aktualności Miasto Polecane

Jak dać się obrobić w pociągu? Najprościej – w ten sposób

Uważajcie na tego człowieka – pisze jeden z internautów. W pociągu relacji Kraków – Warszawa współpasażer poczęstował go wódeczką, a potem wykorzystał chwilę słabości, by opróżnić portfel i kieszenie.

Obrabowany internauta podzielił się swoim przeżyciem na portalach Facebook i Wykop.pl.

„Raczyliśmy się w pociągu 11.02 jego wódeczką (dwa małe kubki) na trasie Warszawa-Kraków, byłem po nieprzespanej nocy w pracy więc sen mnie zmógł na jakąś godzinkę, po tym jak się obudziłem brakowało mojego telefonu (5s) i większej ilości gotówki z portfela” – napisał.

Podejrzewa, że wódka była „wzbogacona”, bo po minięciu 24 godzin zdarzenie pamięta jak przez mgłę. Twierdzi, że po publikacji zdjęcia podejrzanego osobnika zgłosiły się do niego dwie osoby, które twierdzą, że też zostały przez niego obrabowane.

„Zdjęcie zrobiłem jeszcze jak zaczynaliśmy pić, rozmawiałem wtedy na czacie grupowym z ludźmi z pracy i wysłałem to zdjęcie aby pochwalić się w jak znakomitej atmosferze mija moja podróż i zapisało się na fb” – tłumaczy.

Nie spotkał się ze współczuciem innych internautów. „Nigdy w życiu nie napiłbym się z nieznajomym wódki w pociągu. Świat to nie pokoik dziecięcy” – pisze Xagog. Jeśli nieznajomy częstuje nas swoim alkoholem, nigdy nie korzystajmy z zaproszenia, bo możemy skończyć jak ten internauta. To sposób stary jak świat.

Oto post obrabowanego internauty na portalu Facebook:

 

(wm)

fot. Wykop.pl

Krakowski radny protestuje przeciwko darmowej komunikacji