Miasto Polecane

Funkcjonariusz zwolnił się ze służby. Powód? “Policja stała się pośmiewiskiem i aparatem represji”

– Policja przestała spełniać swoje podstawowe zadanie, a stała się pośmiewiskiem w oczach obywateli i aparatem represji – tymi słowami jeden z małopolskich policjantów… zwolnił się ze służby. Funkcjonariuszy w raporcie wysłanym do komendanta tarnowskiej policji przekonuje także, że nie może pogodzić swojego życia prywatnego z pracą.

– Problemem jest brak sił i środków przy natłoku zadań oraz nastawienie przełożonych, którzy nie potrafią zarządzać ludźmi i próbują wymusić uległość poprzez zastraszanie np. brakiem możliwości rozwoju zawodowego – pisze rozgoryczony pracownik.

O sprawie informuje Radio Kraków.

Rzecznik tarnowskiej policji Paweł Klimek wyjaśnia, że w tym roku wpłynęły dwa raporty z prośbą o odejście ze służby, a w poprzednim trzy. – Ja z tymi zarzutami z tym policjantem nie zgodzę. Tak napisał, prawdopodobnie był w jakiś sposób sfrustrowany i pewnie mu czegoś brakowało. Może myślał, że będzie zupełnie inaczej wyglądała praca w policji. Życzę mu, żeby znalazł sobie pracę, z której będzie zadowolony. Jest to służba. To nie jest praca od 7 do 15. Jeżeli ktoś nie jest w stanie pogodzić służby z życiem rodzinnym to będzie mu bardzo ciężko – mówił Klimek na antenie rozgłośni.

Fragment raportu:

“Swoją prośbę motywuje tym, że nie jestem w stanie już pogodzić swojego życia z prywatną pracą. Z uwagi na natężenie służb nocnych jak i weekendowych moje życie prywatne praktycznie nie istnieje, co uniemożliwia mi normalne funkcjonowanie jako część społeczeństwa. Ponadto według mnie Policja przestała spełniać swoje zadanie a stała się pośmiewiskiem i aparatem represji.

Kolejny problemem jest brak sił i środków przy natłoku zadań oraz nastawianie przełożonych, którzy nie potrafią zarządzać zasobami ludzkimi i próbują wymusić uległość funkcjonariuszy poprzez zastraszanie np. brakiem możliwości rozwoju zawodowego”.

Więcej tutaj.

(źródło: Radio Kraków)

fot. KWP Kraków