Aktualności Miasto Polecane

Ale historia na krakowskim lotnisku! Do terminala weszła jako jedna z wielu, w samolocie była już gwiazdą!

To tak jakby przetransportować wszystkich mieszkańców Norwegii, Irlandii lub Kongo. Port w Balicach właśnie osiągnął kapitalny wynik – obsłużył 5-milionowego pasażera. – Żadnemu regionalnemu lotnisku w Polsce to się jeszcze nie udało – podkreśla Radosław Włoszek, prezes Kraków Airport.

W czwartek ok. godz. 15 w terminalu rozpoczęło się niezłe zamieszanie.

Operatorzy kamer, fotoreporterzy i dziennikarze nerwowo przestępowali z nogi na nogę i czekali.

– Co tu się dzieje? – dopytywali ludzie.

– Zaraz zjawi się  5-milionowy pasażer – słyszeli w odpowiedzi.

– Naprawdę? A to pech, tak niewiele nam zabrakło – uśmiechał się ojciec do dziecka.

Za moment wszystkie oczy skierowano w stronę pani Joanny. Sympatyczna blondynka wyglądała na lekko zdziwioną, ale nie spodziewała się, co za chwilę ją czeka.

Fotoreporterzy wycelowali aparaty, prezes zaczął składać gratulacje, a za moment pani Joanna trzymała w rękach bilet na dwa loty w sezonie zimowym w wybranym kierunku oraz tablet.

– Tylko proszę pamiętać, by używać go w trybie samolotowym – uśmiechał się prezes Włoszek.

Chwile później świętował już cały terminal, który ustawił się w kolejce po kawałek okolicznościowego tortu. Z kolei pani Joanna mogła poczuć się jak gwiazda filmowa lub polityk z pierwszych stron gazet.

fot. KRKnews
navigate_before
navigate_next

Stała przed kamerami, aparatami oraz mikrofonami i odpowiadała na kolejne pytania. Słowem – wchodziła do terminala jako jedna z 5-milionów osób w tym roku, a w samolocie siedziała już jako gwiazda lotniska i wielu mediów.

– Chyba bardziej zszokowana jestem obecnością tylu dziennikarzy niż faktem, że jestem 5-milionowym pasażerem. To miłe zaskoczenie i bardzo przyjemna niespodzianka. Cieszę się, że tak się nasze lotnisko rozwija – podkreślała pani Joanna, na co dzień pracownik naukowy Uniwersytetu Pedagogicznego, która właśnie wybierała się na krótki urlop do Wenecji.

Prezes Włoszek: – To ważny i symboliczny dzień dla naszego lotniska i w ogóle dla portów regionalnych w Polsce. Pierwszy raz przekroczyliśmy w danym roku granicę 5 mln, która dla wielu lotnisk jest nieosiągalna. To świadczy o randze oraz potencjale turystycznym i gospodarczym Krakowa, a także dobrej współpracy z liniami lotniczymi. Rozwijamy się, a perspektyw są dobre. Mamy jeszcze potencjał – zapewniał prezes.

dn

Zdjęcie tytułowe / fot. materiały prasowe