Idiotyczny zwyczaj w krakowskich knajpach! Ale jeśli ma pomóc, to niech się przyjmie

Telefony lądują w wielkiej misce. Lądują tam na dobre, nikt nie może po nie sięgnąć. A jeśli ktoś na brzmienia dzwonka z impetem rzuci się w stronę swojego aparatu, to płaci za całą kolację – pisze Marta, która wyprowadziła się z Krakowa do Hiszpanii i specjalnie dla KRKnews porównuje życie w obu miejscach. Przeżyłam koszmar. I … Czytaj dalej Idiotyczny zwyczaj w krakowskich knajpach! Ale jeśli ma pomóc, to niech się przyjmie