Polityka

“Jedynym wyjściem w Krakowie jest koalicja partii anty-PiS”

– Jeśli miałbym kandydować to wspólnota interesu różnych partii „anty-PiS” jest jedynym wyjściem, żeby wygrać. Każdy, kto stanie z ramienia tej opozycji, powinien mieć poparcie wszystkich partii opozycyjnych – mówił dziś rano w Radiu Kraków prezydent Jacek Majchrowski. komentarz do wczorajszej propozycji lidera PSL, aby opozycja w stolicy Małopolski złączyła siły i poparła obecnego prezydenta w kolejnych wyborach.

– Czekam teraz na kilka elementów. Jest majstrowanie przy ordynacji wyborczej. Zobaczymy jaki będzie wynik. Jaka będzie ordynacja? Robienie dwóch komisji wyborczych, gdzie jedna zbiera głosy, druga liczy… Już Stalin mówił, że ważne jest kto liczy głosy. To element niespecjalnie dobry. To pokazuje, że jest możliwość lekkiego zafałszowania wyników – przyznał Majchrowski w rozmowie z Jackiem Bańką.

Prezydent nie zadeklarował więc, czy na pewno wystartuje w wyborach. Nie powiedział także, kogo ewentualnie mógłby poprzeć.

– Zobaczymy kto się zgłosi. Zaczyna się wysyp kandydatów. To zające, które są pokazywane. Czy to będą kandydaci? Trudno powiedzieć – dodał Majchrowski.

Cała rozmowa tutaj.

(źródło: Radio Kraków)

Zdjęcie tytułowe: archiwum prezydenta