Polecane Polityka

“Kasa, pycha, buta i arogancja! To partia lepkich rączek i patologii” Wywiad z pogromcą PiS-u

– Miała być praca, umiar i pokora, a okazało się, że jest kasa, pycha buta i arogancja. Wszyscy widzimy, jak PiS dzień w dzień mówi o “wysokich standardach”, o tym, że są partią czystych rąk, a okazuje się, że są partią lepkich rączek – mówi w ostrym wywiadzie dla KRKnews Miłosz Motyka, pomysłodawca akcji “Sami swoi” i szefem Forum Młodych Ludowców.

W sobotę, w dniu konwencji PiS, ludowcy “przejęli” hasztag #PolskaJestJedna i zaczęli prześwietlać zarobki radnych PiS. O kampanii nowego PSL rozmawiamy z krakowskim politykiem Miłoszem Motyką (na zdjęciu).

KRKnews: Nazywają Pana w mediach “pogromcą PiS-u”. Jakie to uczucie dla młodego człowiek?

Miłosz Motyka: Pogromca? To chyba za duże słowo. Po prostu czarno na białym pokazałem hipokryzję partii chwilowo rządzącej.

Jak Pan wpadł na pomysł tej kampanii?

Właśnie poprzez tę hipokryzję. Miała być praca, umiar i pokora, a okazało się, że jest kasa, pycha buta i arogancja. Wszyscy widzimy, jak PiS dzień w dzień mówi o “wysokich standardach”, o tym, że są partią czystych rąk, a okazuje się, że są partią lepkich rączek. Takiego skoku na spółki skarbu państwa nie było nigdy. Szczególnie widoczne jest to na poziomie samorządów.

A wie Pan, jaki jest problem? Że nie mówimy tego głośno. Sięgnęliśmy więc do publicznych danych, do oświadczeń majątkowych. Okazało się, że skala tego zjawiska jest niewyobrażalna. A to jeszcze nie wszystko, bo to głównie 2016 rok. Cały czas spływają do nas informacje dotyczące różnych radnych. W przypadku PiS dość powszechne jest, aby radny sejmiku był zatrudniany u wojewody, a do tego zasiadał w radzie nadzorczej i pracował w jakiejś spółce. Patologie na niewyobrażaną skalę zaczęły się niewiele ponad 2 lata temu. Większość radnych PiS dorabia w taki sposób. I jeszcze jedno dopowiem – obniżka pensji dla samorządowców? Samorządowcy z PiS mogą się śmiać, oni już swoje zarobią.

Miłosz Motyka

Zresztą, to kolejna nasza akcja pokazująca obłudę PiS. Gdy usłyszeliśmy, że premier Morawiecki organizuje tweetup w kancelarii premiera, uznaliśmy, że nie może nas tam zabraknąć. (uśmiech) 

Przeszukaliśmy dokładnie raporty roczne spółek skarbu państwa i okazało się, że PiS stworzył tam cały system dorabiania dla swoich działaczy. Głównie samorządowych. Znaleziska publikowaliśmy na twitterze pod hashtagiem #MisiewiczRoku. Potem poszedłem za ciosem i postanowiłem prześwietlić zarobki samorządowych radnych PiS. Trudno o lepszą okazję do pokazania tego niż konwencja samorządowa PiS.

Kto z krakowskich radnych jest na liście?

Jest tam na przykład radny Włodzimierz Pietrus. To w ogóle bardzo ciekawe, bo zastanawiam się, jak łączy on sprawowanie funkcji radnego z doradzaniem wojewodzie małopolskiemu, z pracą w Nowym Centrum Administracyjnym w Krakowie i w radzie nadzorczej jednej ze spółek. Trzyma w garści kilka etatów. Oni rozbili bank. Pierwszy pod względem finansowym, drugi jeżeli chodzi o czas pracy w stosunku do zarobków.

Do czasu pana kampanii PSL był uważany za partię słabą w szeroko pojętych social mediach. Pan wygrywa dziś, kolokwialnie mówiąc, internety. Myśli Pan, że niedzielny objazd członków rządu po Polsce to też Pana zasługa?

A tutaj jest kilka kwestii. My, jako PSL już odrobiliśmy lekcję, i jesteśmy bardzo aktywni w mediach społecznościowych. Było to widać przy akcji #MisiewiczRoku [więcej o akcji przeczytasz tutaj – dop. autor] a portal “polityka w sieci” umieścił lidera PSL, Władysława Kosiniaka-Kamysza jako jednego z wygranych polityków w mediach społecznościowych w 2017 roku [więcej tutaj].

My cały czas odkłamujemy ten wizerunek. I przed nami kolejne akcje. Pan premier Morawiecki zaprezentował “piątkę Morawieckiego”. My zaś zaprezentujemy “piątkę Morawieckiego” w spółkach skarbu państwa .

Polecam śledzić profil @nowePSL na twitterze. Co więcej, cały czas zgłaszają się do nas Polki i Polacy z informacjami o tym, jak wielu radnych PiS “dorabia”. Czekamy na te informacje i będziemy je publikować. Trzeba piętnować hipokryzję i patologię.

Jeden z radnych PiS już chce pozwać Pana do sądu. Nie obawia się Pan, że zostanie Pan zatrzymany i wyprowadzony przez służby?

To żałosne zastraszanie. Cała akcja miała charakter żartobliwy, nie obraźliwy. Radnego obraziło słowo „przytulił”. Zgodnie nawet ze słownikiem, przytulić to (1.1) okazać czułość poprzez przybliżenie do siebie i objęcie się, (1.2) dać schronienie, (1.3) slang. dostać, otrzymać, zarobić.

Akcja miała charakter młodzieżowy i żartobliwy i stąd ten slang. Zrobiliśmy to z dystansem. Mam nadzieje, że 374 tysiące złotych jakie w 2016 roku przytulił radny Muszyński pozwolą mu złapać dystans

Rozmawiał: (kk)