Miasto

Kolejne szokujące porównanie pokazujące smog. Właśnie to mamy w płucach…

Czasem nie wystarczą komunikaty, a nawet skala pokazująca przekroczenie normy o setki procent. Czasem potrzeba takiego zdjęcia, by uświadomić sobie, czym oddychamy.

Zaczęły się miesiące grzewcze, zaczął się smog. Nawet dziś rano, bez specjalnych aplikacji, był mocno wyczuwalny w powietrzu.

Tymczasem temperatury ledwie spadają w okolice zera. A co będzie, gdy zacznie się mróz i grzanie pełną parą?

Pani Ewelina przysłał do Krakowskiego Alarmu Smogowego zdjęcie filtra w swoim oczyszczaczu, który był używany w lutym, marcu i kwietniu, czyli na przełomie zimy oraz lata. Efekt? Zobaczcie sami:

– Wymiana filtra w oczyszczaczu powietrza – po trzech miesiącach użytkowania w poprzednim sezonie (luty-kwiecień). Tym oddychamy w Krakowie – napisała Ewelina.I przysłała taką fotę:

Opublikowany przez Krakowski Alarm Smogowy na 14 listopada 2017

W tej sytuacji aż strach pomyśleć jak wygląda filtr z grudnia, stycznia i lutego, choć przypuszczamy, że w tych miesiącach musi być wymieniany znacznie częściej…

dn