Aktualności Miasto

Kraków nie będzie finansować in vitro. Gorąca dyskusja

Głosy rozłożyły się niemal równo, ale jednak wygrała opcja przeciw. Krakowscy radni nie przyjęli uchwały w sprawie finansowania zabiegów in vitro z budżetu miasta. Za było 19 radnych, przeciw 21.

Głosowanie odbyło się w gorącej atmosferze. Przed magistratem zjawiły się niewielkie grupki zwolenników obu rozwiązań. Potem przenieśli się na salę głosowania.

Propozycję finansowania in vitro z budżetu miasta złożyła radna Nowoczesnej, Małgorzata Jantos. – Jest mi wstyd. Argumenty wytaczane przez PiS były dla mnie żenujące – powiedziała po zakończeniu głosowania.

Ustawa padła pod głosami radnych PiS właśnie i prezydenckiego klubu „Przyjazny Kraków”.

Radni PiS zwracali uwagę, że najpoważniejszym problemem w in vitro jest selekcja i niszczenie zarodków. – Jest granica badań naukowych. Nie jest tak, że naukowcy mogą zrobić wszystko i za wszelką cenę. Myślę, że in vitro rozpoczęło drogę, która nie powinniśmy iść – mówił radny PiS Adam Kalita, cytowany przez Radio Kraków.

– Jeżeli istnieją wątpliwości etyczne, a tutaj są bardzo poważne, to czy mamy prawo dokonywać rozstrzygnięć formalno-prawnych? Moim zdaniem nie – uważa radny PiS Marek Lasota.

Jantos nie wie jeszcze, czy zamierza ponowić swoją propozycję.

(wm)