Miasto

KSW w Kraków Arena? Najpierw trzeba pokonać Łódź

Czy Kraków po raz pierwszy będzie areną dla walk MMA z prawdziwego zdarzenia? Wiele na to wskazuje, ale jak można usłyszeć w oficjalnych wypowiedziach włodarzy federacji KSW w grę wchodzi jeszcze Atlas Arena w Łodzi. Dlaczego Kraków miałby zostać odrzucony?

Jednym z powodów o jakich się mówi, jest mająca się odbyć 8 listopada gala boksu z udziałem Tomasza Adamka i Artura Szpilki w rolach głównych. Martin Lewandowski i Maciej Kawulski (właściciele KSW) mogą obawiać się, czy dwie wielkie imprezy związane ze sportami walki, w tym samym miejscu, w przeciągu miesiąca mogą wpłynąć znacząco na frekwencję na gali MMA.

Drugi aspekt to zapewne finanse. Wiadomo, że KSW ma dobre kontakty z władzami miast takich jak Łódź czy Trójmiasto. Zdarzało się w przeszłości (podobno), że hala była udostępniana KSW za darmo. A znając życie w Krakowie nie ma na to szans.

Trzecia rzecz to absolutnie niepewny rynek. Tak jak wspominałem na początku tekstu, w Krakowie nigdy nie odbyła się impreza związana ze sportami walki na taką skalę. Trudno jest więc mieć pewność, czy mieszkańców Krakowa, aż tak bardzo zainteresuje impreza MMA, które pomimo swojej ogromnej popularności, przez wielu ludzi jest do dzisiaj uważane za coś nielegalnego, absolutnie nie związanego ze sportem.

Jeśli więc weźmiemy pod uwagę argumenty takie jak: dwie imprezy tego samego typu w odstępie niecałego miesiąca, lepsze „układy” biznesowe w Łodzi oraz niepewny rynek lokalny można mieć obawy czy krakowianie będą mieli okazję zobaczyć najlepszych zawodników MMA w Polsce. Ale z drugiej strony?

Walka Adamek – Szpilka to wydarzenie bez precedensu w polskim boksie zawodowym. O znaczeniu tego pojedynku niech najlepiej świadczy fakt, iż jest duże prawdopodobieństwo, że ta gala będzie pokazywana w USA oraz krajach Europy Zachodniej.

KSW to świetnie biznesowo zorganizowana Federacja. Chcąc przygotować w przyszłym roku galę w Londynie, nie mogą patrzeć na ceny wynajmu w Krakowie. Po drugie nie chce mi się wierzyć, aby na widowisko w Atlas Arenie angażowano, aż tyle gwiazd takich jak: Mariusz Pudzianowski, Paweł Nastula, Mamed Khalidov czy Michał Materla. Byłoby to po prostu nie opłacalne.

Widowiska sygnowane przez KSW stały się marką samą w sobie, na którą jeżdżą fani z całej Polski i nie pamiętam, kiedy hala na zawodach tej organizacji nie była wypełniona do ostatniego rzędu. Dlatego kompletnie odrzucałbym aspekt strachu z powodu gali boksu.

Jednym słowem, wielce prawdopodobne jest, że podczas transmisji telewizyjnej w otwartym Polsacie w sobotę 4 października podczas gali w Szczecinie poznamy miejsce i oficjalną datę kolejnej gali. Jakoś dziwnie jestem spokojny, że usłyszymy komunikat: KSW 29 – 6 grudzień – Kraków Arena.

Krzysztof Kwaśny