Miastoman Polecane

Motyl, mała kasa i kpiny z hasła. Zaczęły się przedwyborcze jaja!

– Oj, nie popisał się ktoś, nie popisał i falstartem zaczął Gibała… Ale, czy to coś nowego? – pisze Miastoma w copiątkowym felietonie dla KRKnews.

W tradycyjnym podsumowaniu tygodnia przeczytacie także między innymi o pewnym krakowskim radnym, cenionym (?) prawniku i pewnej batalii sądowej.

Vox populi

Lubi, oj lubi ostatnio powoływać się Jarosław Kaczyński na powiedzenie „vox populi, vox dei”, co oznacza ni mniej, ni więcej niż „głos ludu, głosem boskim”, czyli, że wola ludu jest najwyższym nakazem. Ale zdaje się, że PiS ma problem z głosem ludu wyrażanym w samej partii.

Oto krakowski radny tej partii Adam Grelecki, reprezentując zapewne swoich wyborców, głosi różne ciekawe teorie. A to, że „Unia Europejska nas w tej chwili niszczy, odmawiając wszelkich praw” (to na sesji Rady Miasta), a to, że prezydent miasta nie musi oglądać się na ustawy w sprawach planowania przestrzennego, bo jest gospodarzem miasta i mu wolno (w wywiadzie). No więc władze PiS postanowiły ograniczyć takie wypowiedzi „populi” czyli szeregowych radnych. Od teraz to rzecznik prasowy będzie „dei” i będzie decydował gdzie jaki radny udzieli wywiadu. Ale co zrobią z mównicą Rady Miasta – nie wiadomo…

Nihil novi sub sole

Żeby pozostać w kręgu kultury łacińskiej, przytaczam kolejną sentencję, którą tłumaczymy jako „Nic nowego pod słońcem”. Łukasz Gibała dalej chce być prezydentem Krakowa. Nic nowego prawda?

Nie powiedział również nic merytorycznego z tego powodu, zaatakował tylko personalnie Małgorzatę Wassermann i Jacka Majchrowskiego, podkreślając, że tylko on jest naj… – to też nic nowego, prawda? No i przedstawił swoje hasło wyborcze (naprawdę, już można, pomimo, że nie ma kampanii?): “Trzecia droga – Kraków dla mieszkańców”.

Można pokpiwać z długości hasła, tudzież zapytać, czy chodzi o trzecią obwodnicę, czy drogę na Miechów, ale… Ważniejsze jest to, że do drugiej części hasła przyznaje się Konrad Berkowicz, pokazując, że on takim hasłem się już posługiwał. Zaś pierwszy człon, owa „trzecia droga”, to również nazwa stowarzyszenia i portalu nacjonalistycznego. Oj, nie popisał się ktoś, nie popisał i falstartem zaczął Gibała… Ale, czy to coś nowego?

Kompromitacja Gibały. “Zerżnął hasło niczym niedouczony młokos na szkolnej klasówce”

Nasz drogi Leśniak

Partia Razem nie wyciągnęła królika z kapelusza i nie wystawi w wyborach samorządowych znanego, lubianego i cenionego prawnika Tomasza Leśniaka. Przeczytałem w “Gazecie Wyborczej”, że jego wymagania finansowe i dotyczące zaangażowania partii w kampanię były zbyt wysokie jak dla Razem. Dlatego postawiła ona na znaną w gronie motyli Darię Gosek-Popiołek (jeśli nazwiska nie pomyliłem).

A że Tomasz Leśniak nie jest znany? Bzdura, ten dobrze zakamuflowany typ pod płaszczykiem organizacji Miasto Wspólne – Kraków Przeciw Igrzyskom sączy krakowianom od kilku lat lewacką ideologię. No więc znany, od dawna. Że niespecjalnie lubiany? Bzdura. Wynik wyborczy w okolicach błędu statystycznego pokazuje, że stawiać go można na równi z Łukaszem Gibałą (obydwaj tak samo przegrywają). I że nie jest cenionym prawnikiem? Również bzdura – pokazuje, że jak nikt inny zna się na temacie reprywatyzacji. Tworzy własne definicje, mapy, rzeczywistość…

Szef zza krat?

Media doniosły, że prof. Dariusz Dudek, kardiolog z Krakowa, obejmie funkcję prezydenta Europejskiej Asocjacji Interwencji Sercowo-Naczyniowych Europejskiego Towarzystwa Kardiologicznego. Głosowało na niego kilka tysięcy europejskich kardiologów. Swoją funkcję obejmie w 2020 roku, zaś po jej zakończeniu, w 2022 będzie nadzorować pracę kolejnego szefa stowarzyszenia.

Może co prawda pełnić swą funkcję zza krat, bo od kilku lat oskarżany jest przez rodzinę Ziobrów o przyczynienie się do śmierci seniora rodu. Od wyroku uniewinniającego złożono odwołanie, trwa kolejna rozprawa. Swoją drogą, ciekawe, czy gratulacje złoży prof. Dudkowi minister zdrowia? Bo sprawiedliwość, to inny resort – on nie musi przejmować się uznaniem  środowiska medycznego.

Miastoman

Zdjęcie tytułowe: rozathun.pl / materiały prasowe

Znajdź Miastomana także na Facebooku – TUTAJ

oraz na Twitterze TUTAJ

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl.

Zobacz także:

“Jeżeli myśmy ją wtedy kochali, to na pewno nie ze względu na inteligencję”