Miasto

Może to zabrzmi brutalnie, ale… Bardzo dobrze, że doszło do tego wypadku!

Nigdy nikomu nie życzymy wypadku, ale w tej sytuacji to co innego. Poprzez potrącenie motocyklisty policja prawdopodobnie przejęła… kilkaset saszetek  dopalaczami.

Na skrzyżowaniu w Bronowicach 39-letnia kierująca fordem nie ustąpiła pierwszeństwa motocykliście. Doszło do zderzenia, w wyniku którego 32-latek doznał obrażeń i został zabrany do jednego z krakowskich  szpitali. 

Okazało się jednak, że mężczyzna miał w plecaku prawie 260 woreczków z zawartością białego proszku oraz przeźroczystej substancji!

– Ponieważ wszystko wskazuje, że mogą to być dopalacze, saszetki  zostały przekazane do laboratorium kryminalistycznego KWP w Krakowie celem wykonania analizy chemicznej pod kątem ujawnienia substancji zabronionych – informuje Sebastian Gleń z biura prasowego policji.

Policjanci ustalili także, że motocyklista nie ma prawa jazdy, bo zostało mu one cofnięte w 2014 r.

Za to grozi mu do 2 lat więzienia. Natomiast ewentualne kolejne sankcje prawne zależą od wyników badań laboratoryjnych zabezpieczonych substancji.

ke

zdjęcie tytułowe / fot. Pixabay