Aktualności Miasto Polecane

To musiało się tak skoczyć. Plac Nowy w otchłani piekieł

I wszystko jasne! Już wiemy, skąd pomysł na zielony kolor na Placu Nowym. Tło może być w świetny sposób wykorzystywane przez grafików komputerowych.

Chodzi o technikę Blue box (tło pierwotnie było niebieskie, dopiero od kilku lat częściej jest zielone) wykorzystywaną w kinie i telewizji. Jednolite tło zamieniane jest na dowolny obraz.

Technika szeroko stosowana w telewizji (najczęściej podczas prezentacji prognozy pogody i w programach informacyjnych) oraz w filmie (do umieszczania aktorów w komputerowo generowanym środowisku). 

O na przykład tutaj:

fot. Wikipedia

Teraz superbohaterem został Plac Nowy. Jednolite zielone tło zostało wykorzystane przez jakiegoś sprytnego grafika, a oto efekty jego pracy.

fot. Facebook / Kraków żyje
fot. Facebook / Kraków żyje
fot. Facebook / Kraków żyje
navigate_before
navigate_next

Ale to jeszcze nic. Krakowski fotoreporter Marcin Makówka zamienił Plac Nowy w falujące morze i zrobił z tego filmik:

Przypomnijmy, że trwa eksperyment na Placu Zielonym (tfu, Nowym), który ma na celu pokazanie, jak to miejsce może wyglądać, jeśli wyrzucimy stąd samochody. Ulice na dwóch ścianach placu zostały wymalowane na zielono, pojawiły się tam pomarańczowe sofy i rośliny w przenośnych donicach. Pomysł budzi mieszane uczucia, bo o ile sama inicjatywa wydaje się słuszna, to wykonanie pozostawia sporo do życzenia.

Plac Nowy jeszcze większą imprezownią. Wyścigi pomarańczowymi sofami, brzęk tłuczonego szkła

Projekt zrealizowali ludzie z fundacji Napraw Sobie Miasto. Organizatorzy zapewniają, że uważnie przyglądają się sytuacji na placu. 

Eksperyment potrwa do 6 sierpnia. Zaplanowano warsztaty, które dadzą przestrzeń do dyskusji na temat Nowego Placu Nowego, a także pozwolą na rozmowę o problemach i potrzebach użytkowników pl. Nowego i przyległych ulic. Warsztaty odbędą się w siedzibie Muzeum Inżynierii Miejskiej 27 lipca oraz 3 sierpnia w godzinach od 17.00 do 20.00.

(wm)