Kryminalne

Bardzo nietypowe fałszerstwo. Krakowiance grozi pięć lat więzienia

39-letni mieszkanka Prądnika Białego fałszowała recepty na leki psychotropowe i realizowała je w pobliskiej aptece. Kobieta została już zatrzymana.

O sprawie poinformowała kierowniczka jednej z aptek. Pracowników apteki zaniepokoił fakt, że owa kobieta pojawiała się u nich co kilka dni (czasami czekała już przed otwarciem) i za każdym razem miała do realizacji wypisaną ręcznie receptę na bardzo silne leki psychotropowe.

Dziwił również fakt, że lekarz który wystawił rzekomo te recepty, miał praktykę lekarską w ZOZ-ie w województwie kujawsko-pomorskim, a kobieta pochodziła z Krakowa.

Po dokładnym sprawdzeniu druków recept okazało się, że istnieje drobna niezgodność w nazwisku lekarza, który miał rzekomo je wystawić. Pracownicy apteki skontaktowali się z nim i wtedy okazało się, że lekarz ten nie ma absolutnie nic wspólnego z wypisywaniem recept dla kobiety z Krakowa. 

Sprawą zajęli się policjanci z III Komisariatu Policji w Krakowie. Ustalono, że kobieta przychodziła do apteki od października, realizując 2 recepty na fikcyjne nazwisko oraz 9 recept na swoje.

Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie jej zarzutów dotyczących fałszerstwa dokumentów, za co grozi do 5 lat pozbawienia wolności.

dn

zdjęcie tytułowe / fot. KWP Kraków