Miasto Polecane

Pazerność Kościoła nie zna granic! Tym, co zrobili, przebili wszystko!

To, co odstawili dziś księża salwatorianie, woła o pomstę do nieba! Takiej pazerności ze strony Kościoła już dawno nie widzieliśmy. A chodzi o Park Jalu Kurka w ścisłym centrum Krakowa, przy ulicy Szlak.

Miasto chciało odkupić zdewastowany, zamknięty od wielu lat park, który obecnie należy do księży salwatorianów i udostępnić go mieszkańcom. W sierpniu 2016 roku wynajęty przez władze Krakowa rzeczoznawca wycenił teren na 4 mln złotych (ponad 250 zł za każdy metr kwadratowy). W zamian za park, Kościół miał dostać działkę w Rżące o wartości 2,2 mln złotych, a brakująca kwota miała być przekazana w gotówce.

Teraz do krakowskiego magistratu trafiła odpowiedź strony kościelnej. Kwota, jaką zaproponowali księża salwatorianie, zwala z nóg. Myślicie, że była ona dwa razy większa niż wycena rzeczoznawcy? No to jesteście w błędzie! Trzy razy tyle? To także za mało! Oferta, która wpłynęła do urzędu miasta opiewa na – uwaga – 14 mln złotych! Słownie: czternaście milionów złotych! Tyle Kościół chce za zdewastowaną działkę w centrum Krakowa. 

I oczywiście kwota ta ma pochodzić z budżetu gminy, a więc z kieszeni każdego z nas!

– Nie wiemy skąd ta rozbieżność w cenach, ponieważ operat robiony na zlecenie miasta wycenił teren na 4 mln zł. Zwrócimy się do właściciela, by albo zgłosił zastrzeżenie do naszej wyceny, albo przedstawił własną, ponieważ przy tak dużej rozbieżności wartości terenu nie możemy podjąć decyzji o jego kupnie – mówi nam Monika Chylaszek, rzecznik prezydenta Krakowa.

Znając jednak szybkość podejmowania przez Kościół decyzji, sprawa może się ciągnąć przez wiele kolejnych lat. A park jak niszczeje, tak nadal będzie niszczał…

O parku

Park Jalu Kurka początkowo stanowił ogród Pałacu Montelupich. W okresie międzywojennym został przekazany Zgromadzeniu księży salwatorianów. Po II wojnie światowej został przejęty przez władze PRL.

Po 1989 roku, kiedy została utworzona komisja majątkowa Kościoła Katolickiego, zgromadzenie zwróciło się do komisji o zwrot pałacu oraz przylegającego do niego parku. Park został przekazany zgromadzeniu. Mimo licznych protestów okolicznych mieszkańców, studentów pobliskiej Politechniki Krakowskiej i radnych Dzielnicy Pierwszej, park został zamknięty. Oficjalnie zgromadzenie podaje, iż powodem zamknięcia parku jest brak funduszy na naprawę oświetlenia i infrastruktury parku.

Łukasz Mordarski

fot. wikimedia

Zobacz także:

Chcecie odzyskać park od Kościoła? Oto, jak to zrobić. Pomożecie?