Aktualności Miasto Polecane

Piękna krakowianka walczy o tytuł Miss na wózku. 4 lata temu spadł na nią samobójca

To niezwykła historia. Cztery lata temu na Beatę Jałochę spadł samobójca. Mężczyzna skoczył z siódmego piętra. Zginął na miejscu. Dziewczyna przeżyła, ale ma przerwany rdzeń kręgowy. Dziś staje do wyjątkowego konkursu.

Beata Jałocha pochodzi z Krakowa. Od 4 lat porusza się na wózku inwalidzkim. Dziś szykuje się do konkursu, który wyłoni polską kandydatkę w pierwszych wyborach najpiękniejszej kobiety na wózku na świecie – Miss Wheelchair. Gala finałowa odbędzie się w październiku w Warszawie.

Głosowanie odbywa się za pośrednictwem portalu jedyna-taka.pl. Tam też można znaleźć sylwetki wszystkich kandydatek, w tym pani Beaty z Krakowa.

W 2013 roku musiała się zmierzyć z czymś, czego podświadomie bała się najbardziej. Gdy w wyniku wypadku spadł na nią samobójca, życie postawiło ją po drugiej stronie lustra, zamieniając miejscami z pacjentami, z którymi do tej pory sama pracowała w gabinecie rehabilitacyjnym. Jej historia przed czterema laty odbiła się głośnym echem krążąc w mediach i portalach społecznościowych w całej Polsce. To, co przytrafiło sie Jej mogło spotkać każdego z Nas.

Zwykła dziewczyna, która w wyniku dziwnego zbiegu okoliczności znalazła się w nieodpowiednim miejscu i czasie. Wydawałoby się, że straciła wszystko, bowiem w rezultacie wypadku ma całkowicie przerwany rdzeń kręgowy – ona jednak krok po kroku, podnosi się szukając nowych wyzwań i walcząc o siebie.

fot. jedyna-taka.pl

I gdy uważnie się Jej przyjrzycie, zauważycie, że wyzwania jakie podejmuje, to kolejne kroki milowe w budowaniu nowego życia. Kurs szybowcowy, wystąpienie na TEDx jako mówca, skoki spadochronowe, loty balonem, udział w Miss Polski na wózku 2014, gdzie zdobyła tytuł pierwszej vicemiss, pokazują jak wiele jest samozaparcia i konsekwencji w podejmowanych próbach odzyskania tego, co Jej zabrano.

Ceni w ludziach uważność i otwartość.

Chce pokazać w jaki sposób trudne doświadczenia powoli lecz systematycznie przekuwać w siłę, motywację i wartości, które w przyszłości mogą pomóc innym.

Żyje i podejmuje decyzje tak, jakby niepełnosprawności w jej życiu nie było, czemu bacznie przygląda się jej najwierniejszy towarzysz, Lulu – berneński pies pasterski.

Polska kandydatka zostanie wyłoniona na podstawie głosowania internetowego. Głos na panią Beatę można oddać TUTAJ.

Organizatorzy informują, że głosować można zarówno za pośrednictwem E-MAIL jak i SONDY SMS. Na każdą finalistką można oddać jeden głos dziennie.

(wm)

fot. jedyna-taka.pl