Biznes

PiS nas bezczelnie oszukał! Politycy kłamali w żywe oczy, z uśmiechem na twarzy

Politycy Prawa i Sprawiedliwości kolejny raz zawiedli swoich wyborców. Ba, tym razem ich bezczelnie okłamali, łamiąc zapewne jedno z przykazań Dekalogu. Otóż – drodzy Państwo – obecny rząd chce na stałe zostawić wyższą stawkę podatku VAT. Tymczasem jeszcze w kampanii wyborczej partia obiecywała, że obniży ten podatek.

Wyższe stawki podatku VAT wzrosły jeszcze za rządów Platformy Obywatelskiej w 2011 roku. Zamiast 22, 7 i 3 proc. wynoszą od tego momentu 23, 8 i 5 proc. Donald Tusk zapowiadał wówczas, że to rozwiązanie tymczasowe.

“Tymczas” trwa do dziś, ale politycy PiSpodczas kampanii obiecywali, że przywrócą poprzednie stawki.

Na razie nic takiego się nie stało. Co więcej, PiS chce wciąż „tymczasowe” stawki uczynić stałymi. VAT daje państwu prawie 160 mld złotych przychodów rocznie i jest najważniejszym podatkiem z punktu widzenia budżetu.

Na “osłodę” rząd chce zostawić sobie furtkę i mieć możliwość obniżenia stawek VAT w dobrej sytuacji gospodarczej. Nie wiadomo jednak, kto będzie to weryfikował, ani nawet co to dokładnie oznacza. Bo zapewne nie raz słyszeliście wypowiedzi premiera, że Polska jest teraz krainą miodem i mlekiem płynącą.

Skoro więc teraz, w chwili wyjątkowo dobrej koniunktury, Polska nie obniża VAT-u, to gdy przyjdzie kolejny kryzys możemy się liczyć z tym, że podatek znowu wzrośnie. Zapewne jednak tylko “tymczasowo”.

(lm)

fot. wikimedia / Michał Józefaciuk