Miasto

Policja odkryła gruby przewał. Cwane kobiety wyłudziły wielką kasę

Dwie panie były bardzo sprytne i przekonujące i teraz będą musiały za to zapłacić wysoką cenę. Do sądu właśnie trafił akt oskarżenia przeciwko trzem osobom, podejrzanym o wyłudzenie pieniędzy oraz usług hotelarskich na łączną kwotę sięgającą niemal 300 tys. zł.

Na ławie oskarżonych zasiądą mieszkanki powiatu wielickiego oraz gorlickiego – dwie kobiety (w wieku 37  i 50 lat) i ich znajomy – mężczyzna (który wyłudził usługi hotelowe).

Prym w grupie wiodły „przedsiębiorcze” panie. Stanowiły zgrany team, w którym starsza miała do zaoferowania rzekome wieloletnie doświadczenie w zarządzaniu placówką pomocy społecznej, a młodsza, z uwagi na rzekomą znajomość urzędników państwowych, piastujących wysokie stanowiska, gwarantowała sukces ekonomiczny w przedsięwzięciach biznesowych. 

Kobiety postanowiły wykorzystać posiadane atuty zawodowe oraz  wyimaginowane wpływy w strukturze rządowej, w tym w Ministerstwie Finansów oraz urzędach skarbowych, wyłudzając od przedsiębiorców znaczne kwoty pieniędzy. Oszustki  najpierw wzbudziły zaufanie u swych ofiar, a potem już tylko pod płaszczykiem intratnych interesów, czerpały  ze znajomości z nimi korzyści finansowe. 

I tak m.in. zaproponowały deweloperom wybudowanie prywatnego domu dla seniorów, zapewniając przy tym możliwość „załatwienia” na ten cel wysokiej bezzwrotnej dotacji, jak również udział w aukcjach komorniczych, w których  miały być licytowane luksusowe apartamenty usytuowane w centrum Krakowa, a także hotele znajdujące się w nadmorskich miejscowościach i samochody.  Biznesmeni, zwabieni przyszłymi zyskami, przekazali kobietom łącznie 241 tys. zł  jako wadia na poczet tych licytacji. Dodatkowo oszustki pożyczały od swych ofiar pieniądze, których nigdy nie zwróciły.

Wśród pokrzywdzonych przez nich osób, znaleźli się również właściciele hoteli, w jakich podejrzani przebywali (podając się m.in.  za urzędników państwowych), a następnie opuszczali  budynki, nie uiszczając należności za pobyt. Straty, jakie w wyniku działalności przestępczej ponieśli wszyscy pokrzywdzeni  wyniosły niemal 300 tys. zł. 

Decyzją Sądu Rejonowego dla Krakowa Podgórza wobec  37-latki, która odpowie za swe czyny w warunkach recydywy, został zastosowany środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na 3 miesięce.  Druga z podejrzanych została objęta policyjnym dozorem.  Grozi im do 10 lat pozbawienia wolności.

hj