Aktualności Lifestyle Polecane

Porno made in Kraków. Robili to już w zoo, a nawet w kościele

Na ostatnim filmie naga Kaja siedzi na gołym Macieju i wkłada mu marchewkę w odbyt. Kilka ujęć dalej zmiana: Maciej siedzi na Kai. Wprawnym ruchem mocuje w jej odbycie zatyczkę analną. Oto amatorskie porno rodem z Krakowa.

Newsweek przyjrzał się zjawisku wrzucania do internetu amatorskich filmów pornograficznych. Na pierwszy plan wysuwa się para czterdziestolatków z Krakow. Kaja i Maciej kręcą porno od sześciu lat. Kręcili już w domu, na wycieczce w górach i w zoo. A jeden film, z tym że krótki, zrobili w barokowym kościele.

Para, jak każda inna

– Przyglądały się nam skrzydlate, różowe aniołki. Ja w różowej sukience. Byliśmy naprawdę cichutko – zastrzega Kaja cytowana przez Newsweeka. Nic takiego zresztą, jej zdaniem, się nie wydarzyło. Niewinna masturbacja w bocznej nawie, za konfesjonałem. Nikt nie zauważył, że włączyli sobie smartfona.

Para, na pierwszy rzut oka, jak każda inna. Może Twoi znajomi. Ona to anglistka. Uczy w szkołach i oprowadza wycieczki. Maciej jest ekonomistą. Pobrali się 16 lat temu i już podczas nocy poślubnej doszli do wniosku, że ich seks będzie niezwykły, szalony, a nawet czasem grupowy.

– Kochamy się na zabój. Ale seks to nie miłość. Seks to seks, można go uprawiać z każdym – wyjaśnia Kaja.

Na ostatnim filmie naga Kaja siedzi na gołym Macieju i wkłada mu marchewkę w odbyt. Kilka ujęć dalej zmiana: Maciej siedzi na Kai. Wprawnym ruchem mocuje w jej odbycie zatyczkę analną. Nie ma tu cięć, sztucznych dekoracji, a reżyseria to fantazja aktorów.

Nie ma też sztucznych pojękiwań. Raz Kaja krzyczała tak, że sąsiedzi wezwali policję. Myśleli, że kogoś mordują.

“Super z ciebie zdzira”

– Najbardziej lubię sobie włączać to nagranie, na którym siusiam na Maćka – przyznaje Kaja. Gdy potem wrzucili filmik na specjalną grupę na Facebook, pojawiło się mnóstwo lajków i komentarzy. Najłagodniejsze to: „Ojej, ale dałaś czadu”, „Super z ciebie zdzira”.

Zdaniem Kai i Macieja rynek amatorskich filmów pornograficznych jest w Polsce coraz większy. Uważają, że trzeba się nieźle nakombinować, zmieniać pozycje, zabawki, odważyć na więcej, bo konkurencja jest silna. – Dziś pornosy kręcą wszyscy – zaznacza Kaja.

Newsweek cytuje lekarza seksuologa. Zdaniem doktora Stanisława Dulki, już 30 procent Polaków bawi się w domową pornografię.

(wm, Newsweek)

fot. gaelx via Foter.com