Lifestyle Polecane

Przyjechałeś właśnie do Krakowa?! MUSISZ to wiedzieć. Oto słownik krakosko-polski

Wrócą korki i nowe opcje na złapanie pary na Tinderze – tak o początku roku akademickiego czytamy na “blogu stylożyciowym” Stay Fly. Jego autor przygotował ściągę dla nowoprzybyłych, żeby “wiedzieli o czym się do nich rozmawia”

Ze słownika krakowsko (albo raczej krakosko)-polskiego dowiemy się między innymi czy są: bania, weka czy Czebinia. Ale to tylko podstawy nauki trudnego, krakoskiego, języka.

Po lewej macie wersję używana w “Małopolskim Księstwie Gołębi”, a po prawej tłumaczenie na polski:

obwarzanek = precel

borówka = jagoda

bania = kieliszek wódki

chrust = faworki

weźże = weź

kremówka = napoleonka

spaźniać się = spóźniać się

galeria = centrum handlowe przy dworcu głównym

otwarli = otworzyli

bańki = bombki na choinkę

weka = bułka wrocławska

na pole = na dwór

brusznica = borówki

rynek = centrum

Czebinia = Trzebinia

W przyszłym tygodniu początek roku akademickiego, co znaczy, że wrócą korki i nowe opcje na złapanie pary na Tinderze….

Opublikowany przez Stay Fly na 30 września 2017

(źródło: Stay Fly)

Zdjęcie tytułowe: francisco_osorio via Foter.com

Zobacz także:

Jak kupić bilet i jak podróżować komunikacją miejską w Krakowie? Poradnik dla studentów I roku