Miasto

“Smog nie zna granic i często przychodzi do nas spoza Krakowa”

– Kraków jako pierwszy zauważył ten problem i zaczął walkę o czyste powietrze. Inne miasta uważały, że to ich nie dotyczy, podczas gdy my podkreślaliśmy, że to nie jest problem tylko Krakowa. Potrzeba była kilku lat, by do świadomości opinii publicznej dotarło, że podobnie zła sytuacja panuje w całej Polsce, a w ośrodkach uzdrowiskowych w szczególności – mówi prezydent Krakowa Jacek Majchrowski w wywiadzie dla portalu Energetyka24.

– Pojedyncze programy wymiany pieców na małą skalę organizowaliśmy już od lat 90-tych. Trzeba oddać sprawiedliwość mieszkańcom – aktywistom, którzy przyczynili się do tego, że o problemie zaczęto mówić w mediach i tym samym wzrosła świadomość mieszkańców miasta oraz ich akceptacja dla działań, które mają przynieść poprawę – stwierdził Majchrowski.

– Problemem jest oczywiście też to, że smog nie zna granic i często przychodzi do nas spoza Krakowa. Dlatego w ramach Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych rezygnujemy z części pieniędzy na rzecz gmin ościennych, by też miały środki na działania antysmogowe. Tam sytuacja jest gorsza niż u nas, ponieważ nie ma takiej świadomości społecznej oraz dostępu do ekologicznych, a jednocześnie tańszych rozwiązań, jak gaz czy możliwość podłączenia do sieci ciepłowniczej – dodał.

Całą rozmowa tutaj.

(źródło: Energetyka24)