Polityka

“To siłowe rozwiązanie, które spowoduje ciągłe napięcia”

– Czas smoleński będzie trwał przez pokolenia, podział społeczeństwa będzie się jeszcze długo utrzymywał – mówił w Radiu Kraków poseł Platformy Obywatelskiej Józef Lassota. We wtorek – w ósmą rocznicę katastrofy smoleńskiej – Jarosław Kaczyński zapowiedział, że to był ostatni, 96. marsz pamięci. “Cel został osiągnięty, w Warszawie jest pomnik ofiar katastrofy” – mówił prezes Prawa i Sprawiedliwości. – Ten pomnik będzie dzielił, został postawiony przez PiS przeciwko reszcie społeczeństwa – oceniał poseł Lassota w porannej rozmowie Radia Kraków.

– Nie jest to monument, który by oddawał tragedię. To projekt interesujący, ale nie wszyscy wiedzą o co chodzi. Można było rozmawiać. To siłowe rozwiązanie. Ustawowe jest uprawnienie samorządu ws. lokalizacji pomników. To zostało zlekceważone. Pomnik powinien być. Jak najbardziej. Jednak gloryfikowanie samego byłego prezydenta Lecha Kaczyńskiego nazwami ulic, stawianiem pomników… To działa na niekorzyść jego pamięci. To spowoduje ciągłe napięcia. Taka jest polityka, żeby dzielić, nie łączyć. Oni chcą łączyć tylko ścisły elektorat, który wierzy w PiS. Nie łączy to jednak Polaków. Mówienie o gorszym sorcie, prawdziwych patriotach, którzy są w PiS, jest haniebne – mówił polityk PO.

– Bywały w historii różne sytuacje. Zmieniał się ustrój, burzono pomniki. Nie sądzę, żeby była determinacja do przeniesienia pomnika. On jednak na zawsze będzie pokazywał arogancję PiS – dodał.

Cała rozmowa tutaj.

(źródło: Radio Kraków)

fot. Jan Lorek