Aktualności Miasto

„Tralalala, jadę sobie na czerwonym świetle. Tralalala. I pod prąd” Szalony rowerzysta w Krakowie! [WIDEO]

Nie tak powinno jeździć się po mieście! No, chyba, że chce się zostać dawcą organów. W internecie pojawiło się nagranie na którym widać szalonego rowerzystę. Przepisy ruchu drogowegom ma głęboko w… pompce.

Rowerzysta (lub rowerzystka, nieważne) dojeżdża do Alei Juliusza Słowackiego od ulicy Łobzowskiej. Zdaje się zupełnie nie dostrzegać czerwonego światła. Odważnie wjeżdża między samochody, a przez chwilę jedzie nawet pod prąd.

Nagranie kończy się szczęśliwie. Szalony rowerzysta przecina na czerwonym świetle także drugą nitkę Alei, przedostaje się do ulicy Kazimierza Wielkiego i kontynuuje swoją dziką jazdę.

Życzymy nadal tyle szczęścia. Nie, inaczej. Życzymy zapoznania się z kodeksem drogowym i zmianą swoich nawyków zanim dojdzie do nieszczęścia.

(wm)

fot. Youtube.com