Aktualności Miasto Polecane

Ulica Sławkowska znów może być piękna. Z drzewami czy bez?

Zacznijmy od tego, że ulica Sławkowska w obecnym kształcie to wstyd dla Krakowa. Jeden z najpiękniejszych traktów, dochodzący do samego Rynku Głównego, jest potwornie zaniedbany. Teraz można zobaczyć, jak będzie wyglądać już niedługo.

Ulica Sławkowska dziś to obraz nędzy i rozpaczy. Rozpadające się chodniki, nierówny asfalt, żadnej myśli przewodniej, żadnych udogodnień dla pieszych czy rowerzystów. W takim kształcie mogłaby za patrona mieć pana Kononowicza, który zapewniał, że nie będzie niczego. Tak może wyglądać ulica dochodząca do Rynku w prowincjonalnym miasteczku, ale nie w królewskim grodzie!

Do przebudowy ulicy miasto szykuje się od dłuższego już czasu. Teraz projekt nowej ulicy Sławkowskiej przedstawił Zarząd Zieleni Miejskiej. Koncepcje zostały przygotowane w celu uzyskania decyzji Konserwatora Wojewódzkiego. 

fot. ZZM

ZZM przedstawił dwie propozycje zagospodarowania zieleni na ulicy. Jedna z nich przedstawia ulicę Sławkowską z drzewami. Druga – bez. Dlaczego tak? Na początku października konserwator stwierdził, że na ulicy Sławkowskiej nie ma miejsca dla drzew, ale został uchyloną furtkę. ZZM próbuje ją wykorzystać.

– Konserwator powiedział, że nie wyobraża sobie tam drzew, bo drzew na ulicy Sławkowskiej nigdy nie było. Zaproponował jednak abyśmy przygotowali wizualizację ulicy z drzewami. Przygotowaliśmy więc dwa warianty, jeden z nich oprócz zieleni niskiej zawiera też jedenaście drzew – mówi KRKnews dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej, Piotr Kempf.

fot. ZZM

– Konserwator obawiał się, że drzewa zasłonią architekturę ulicy lub osie widokowe. My, za pomocą tej wizualizacji, pokazujemy, że odpowiednio pielęgnowane drzewa nic nie przysłonią, a dadzą nieco wytchnienia mieszkańcom i turystom odwiedzającym nasze miasto – dodaje Kempf. Sławkowska byłaby jedyną ulicą dochodzącą do Rynku na której rosłyby drzewa.

Ale decyzja należy do konserwatora. ZZM liczy na odpowiedź jeszcze w listopadzie. Działać trzeba szybko, bo prace mają ruszyć na wiosnę przyszłego roku.

Warto przy tym zadać jedno pytanie. Jak to się stało, że ulica Sławkowska została doprowadzona do tak rozpaczliwego stanu.

(wm)