Aktualności Miasto Polecane

Walczą o park, a nie spacerniak. „Propozycja pani prezydent jest nie do przyjęcia”

Czy przy ulicy Karmelickiej pojawi się nowy park, czy tylko spacerniak, skwerek, a mówiąc wprost – wydmuszka? Mieszkańcy I Dzielnicy walczą o to, by cała działka między ulicą Karmelicką a Dolnych Młynów została przeznaczona na park. Zbierają podpisy na ulicy, a w internecie można podpisać specjalną petycję.

Ta sprawa ciągnie się od czterech lat. Miasto dwukrotnie próbowało sprzedać działkę na której dziś wciąż znajduje się obskurny parking. Bezskutecznie. Mieszkańcy od początku domagali się, aby teren został przeznaczony na park.

– Na terenie pierwszej dzielnicy teoretycznie nie ma żadnego parku. Trudno tym mianem nazwać Planty czy bulwary wiślane. Nie brakuje tam turystów, trudno w tych miejscach odpocząć. Mieszkańcy od początku podejmowali oddolne inicjatywy, które miały na celu doprowadzenie do powstania parku – mówi mówi KRKnews przewodniczący rady dzielnicy Stare Miasto, Tomasz Daros.

W minionym tygodniu miasto przedstawiło nową propozycję. 54-arowa działka w 40 procentach ma zostać przeznaczona na zabudowę – od strony ulic Dolnych Młynów i Karmelickiej, a tylko w 60-procentach na zieleń. – Konserwator stwierdził, że powinno tam odtworzyć się pierzeję ulicy – tłumaczy wiceprezydent Elżbieta Koterba.

– Ta propozycja jest dla nas nie do przyjęcia. Zresztą nawet sama wiceprezydent stwierdziła, że w takim przypadku nie będzie to park, a skwerek. To będzie spacerniak między blokami, a mieszkańcy po raz kolejni poczują się oszukani. Wcześniej mówiło się o podziale 30 / 70. Idealnie byłoby, gdyby cały teren został przeznaczony na park i ciągle liczymy, że tak się stanie – podkreśla Daros.

Przy ulicy Karmelickiej zbierane są podpisy pod petycją. „Jako mieszkańcy wnosimy o powiększenie terenów zielonych na tym obszarze poprzez (..) przeznaczenie całego obszaru działki pomiędzy ul. Karmelicką a ul. Dolnych młynów na park” – czytamy w piśmie.

 

Można ją podpisać także w internecie. Do poniedziałku 11 września zebrano około 2000 tysiące elektronicznych podpisów.

(wm)