Aktualności Lifestyle

Co za wariaci! Wyszli na Babią Górę prawie nago! [wideo]

Jeden zbiera znaczki, drugi ogląd seriale, trzeci biega za piłką. Jak mawiają Amerykanie “Sky is the limit”, a dla tych dwóch gości oznaczało to atak na szczyt Babiej Góry niemal nago.

Zbereźne to nie było, bo genitalia zasłonili. Na pewno było jednak zimno, bo gatki, czapka i rękawiczki to jednak za mało, by czuć się komfortowo w ok. -12 stopniach Celsjusza.

Zdobycie szczytu zabrało im około czterech godz.

“Odnotowuje się, że w poniedziałek 5 lutego, w składzie Michał Marcinkowski i Paweł Chlastawa, kopuła szczytowa Babiej Góry (1725m) została zdobyta w stylu ultralekkim, znaczy w samych szortach […]. Zarejestrowane temperatury to od ok. -5℃ do -15℃. Cała akcja opracowana została z odpowiednim, wcześniejszym treningiem” – napisał na facebooku Chlastawa.

– Czy było nam zimno? Jasne, że tak. Dlaczego więc to zrobiliśmy? Bo po dokonaniu takiego wyczynu wszystko inne jest proste – dodaje Marcinkowski.

Nam jednak zimno robi się od samego patrzenia, a co dopiero, gdyby ktoś nas wypchnął tak “ubranych” na zewnątrz. Gdyby jednak ktoś miał ochotę na powiew chłodu, to poniżej filmik z tej niecodziennej eskapady.

dn

zdjęcie tytułowe / fot. screen z Youtube