Miasto Polecane

Wiemy, ile czasu dziennie krakowianin marnuje w korkach. Niestety, jesteśmy w czołówce!

Niestety, jest coraz gorzej. W tym czasie możesz obejrzeć najnowszy odcinek Familiady z przerwą na reklamy lub dwa razy ugotować ziemniaki. Z najnowszego raportu TomTom wynika, że kierowcy w Krakowie tracą w korkach średnio 38 minut dziennie.

Nie jest dobrze. Czas leci, nerwy siadają, paliwo się zużywa. A ruch w Krakowie jak stoi tak stał.

A nawet stoi jeszcze bardziej, bo według poprzedniego raportu tzw. wskaźnik zatłoczenia miasta dla Krakowa wynosił 35 proc., a teraz wzrósł do 38 proc.

W tej sytuacji nasze miasto jest trzecim najbardziej zakorkowanym  w Polsce, 17.  w Europie i 48. na świecie. W europejskim zestawieniu tuż nad Krakowem znajduje się Manchester, a pod Ateny. Najwyraźniej tam też mają piątkowe szczyty i odpowiedniki al. 29 listopada, Ronda Grzegórzeckiego czy Mostu Dębnickiego.

Z kolei w Polsce więcej czasu w korkach marnuje tylko mieszkaniec Lublina (dziennie ok. 37 minut), a cała kraj powinien współczuć łodzianom (46 minut). Zresztą tak prezentuje się pierwsza “10”:

10.  Białystok
9. Szczecin
8. Trójmiasto
7. Bydgoszcz
6. Poznań
5. Wrocław
4. Warszawa
3. Kraków
2. Lublin
1. Łódź

Ranking aktualizowany jest na bieżąco, więc w najbliższym czasie można spodziewać się tylko pogorszenia sytuacji, bo do Krakowa właśnie nadciągnęła fala remontów spowodowana m.in. przebudowami linii kolejowej.

Cóż, najwyżej przelecą nam dwa odcinki Familiady lub trzykrotne gotowanie ziemniaków.

dn

zdjęcie tytułowe / fot. KRKnews