Aktualności Miasto

Wycięli kilkaset drzew w centrum Krakowa! “Nikt nas nie pytał o pozwolenie”

To była prawdziwa rzeź niewiniątek! Po piłę poszło kilkaset drzew w samym sercu krakowskiego Kazimierza. Rośliny rosły wzdłuż torów kolejowych przy ulicy Halickiej. Zniknęły z dnia na dzień. 

– Nikt nas nie pytał o pozwolenie – przyznają urzędnicy z krakowskiego magistratu.

Okazało się, że drzewa wycięli robotnicy remontujący tory kolejowe PKP. – Mogą to zrobić zgodnie z prawem i nie muszą występować o żadne zgody – informuje nas Piotr Kempf z Zarządu Zieleni Miejskiej w Krakowie.

Ścięte drzewa przy ulicy Halickiej w Krakowie
Ścięte drzewa przy ulicy Halickiej w Krakowie
Ścięte drzewa przy ulicy Halickiej w Krakowie
navigate_before
navigate_next

A to oznacza, że kilkaset drzew straciło życie ot tak, po prostu. I tyle. Winnych nie ma. Nikt za to nie odpowie. Nie ma się do kogo przyczepić. 

“Był las, nie było was – i nie będzie was, będzie las” – można tylko westchnąć za kardynałem Stefanem Wyszyńskim. Nic innego nie pozostało.

(rg)