Aktualności Miasto

I tak na zmianę. Wczoraj Kraków zablokowali protestujący, dziś do akcji znów wkroczył ZIKiT

Raz jedni, raz drudzy, a najbardziej cierpią zwykli mieszkańcy Krakowa. Wczorajszy protest przeciwników zmian w Strefie Płatnego Parkowania skutecznie sparaliżował ruch tramwajów, które utknęły w gigantycznym korku.

Grafikę z ogromnym korkiem tramwajowym, który był wynikiem wczorajszego protestu, na grupę Facebook’ową “Poglądy – to się zmienia” wrzucił jeden z użytkowników.

“Mam nadzieję, że mieszkańcy tego nie zapomną. Zablokowanie JEDYNEJ nitki łączącej Bronowice i Salwator z resztą sieci to konkretne rozwalenie całej siatki połączeń w mieście. Uderzyli w najczulszy punkt układu komunikacyjnego w okresie w którym wszystkim jest ciężej w przemieszczaniu się” – napisał autor zdjęcia.

Dziś dla odmiany do akcji wkroczył ZIKiT i tym razem utrudnił krakowianom dojazd do pracy. W chwili porannego szczytu całkowicie sparaliżowana została okolica ronda Matecznego. Nocą drogowcy zwęzili ulicę Konopnickiej w obu kierunkach, by usunąć betonowe separatory między jezdniami. Niestety, nie zdążyli przed porannym szczytem – prace zakończyły się dopiero około 7:30, gdy korek miał już kilka kilometrów.

Sytuacja wróciła do normy w tym miejscu dopiero po godzinie dziewiątej.

Raz jedni nie zdążą z remontem, raz drudzy postanowią zwrócić na siebie uwagę, a krakowianin – raz spóźni się na kolację, raz nie zdąży do pracy. I tak w koło Macieju…

(wm)

fot. Facebook / Poglądy – to się zmienia