Miastoman Polecane

Nie zrywaj z nim przez SMS. Nie wypada! Chociaż…

Gibała, Gibale, z Gibałą, o Gibale, przez Gibałę – nazwisko “faworyta” odmieniane jest w Gazecie Krakowskiej na wszystkie możliwe sposoby. Nawet jeśli Gibała przegra, to i tak przeczytamy, że zwyciężył. Moralnie – pisze Miastoman w cyklicznym podsumowaniu tygodnia.

Dziś przeczytacie także o tym, dlaczego Nowoczesna chce odmrozić sobie uszy, dlaczego nie powinno się zrywać przez SMS oraz że pieniądze pijanego nie są pijane.

Zapraszamy do lektury.

Komu urośnie najbardziej?

Ten tydzień przyniósł dwa sondaże prezydenckie – pierwszy Gazety Wyborczej, drugi Gazety Krakowskiej. Różnice w obydwu są niewielkie. W GW: Majchrowski – 40 proc., Wassermann – 20 proc., w GK: Majchrowski 38,8 proc., a Wassermann – 26,6 proc.

Oznacza to, że jeśli tylko Jacek Majchrowski zdecyduje się na start, w drugiej turze spotka się z kandydatem Prawa i Sprawiedliwości. Czy powtórzy się sytuacja – wszyscy na Majchrowskiego, byle nie wygrał kandydat PiS? Wiele na to wskazuje.

Nie napisałem o jednym „zwycięzcy” według Gazety Krakowskiej. O Łukaszu Gibale, który z uciułanymi 16 procentami jest poza podium, ale jednocześnie jest zdecydowanym faworytem…. Gibała, Gibale, z Gibałą, o Gibale, przez Gibałę – nazwisko osobistego faworyta redaktora naczelnego Wojciecha Harpuli odmieniane jest w Krakowskiej na wszystkie możliwe sposoby. Nie wiem co łączy obydwu panów, ale nawet jeśli Gibała przegra, to i tak w Krakowskiej przeczytamy, że zwyciężył. Moralnie. Chyba że…

…Nowoczesna postawi na czarnego konia

Może się okazać, że środowiska opozycji politycznej na złość mamie zechcą odmrozić sobie uszy i w ramach jednoczenia się przeciwko PiS, każde wystawi własnego kandydata. Nowoczesna myśli usilnie nad nietuzinkową postacią – i nie będzie to Coralgol, jak napisał felietonista krknews.pl.

Myślę, że jak PO w poprzednich wyborach wystawiła doskonałą Martę Patenę, tak w tych Nowoczesna powinna postawić na swoją jedyną radną Małgorzatę Jantos. Ona jeszcze w tej roli się nie sprawdzała.

Miś Colargol – kandydat Nowoczesnej na prezydenta Krakowa

Pomnik na próbę

Serialu z pomnikiem Armii Krajowej ciąg dalszy. Teraz jest pomysł, by pomnik, wykonany z jakichś lekkich materiałów stanął pod Wawelem na próbę. Jak rozumiem, po tym eksperymencie mieszkańcy mają się wypowiedzieć, czy chcą go w tym miejscu, czy nie.

Historia zna takie przypadki. I to zza miedzy niemalże. Na samym wzgórzu wawelskim konserwator nie wydał zgody na postawienie pomnika Jana Pawła II. Dlatego figura jest tymczasowa – nie związana na stałe z podłożem. Toteż i pomnik AK może zostać z desek szalunkowych i papier-mâche.

Pomnik AK stanie pod Wawelem, ale najpierw tylko na… próbę

Pieniądze pijanego nie są pijane

Już kiedyś o tym pisałem: Gazecie Krakowskiej nie śmierdzą żadne pieniądze. Reklamują co popadnie – jeśli klient zapłaci, zareklamują wszystko.

W tym tygodniu wyświetlił mi się post od Gazety Krakowskiej: „Osiedle na miarę oczekiwań Krakowian”, opis: „Solny mikroklimat o walorach zdrowotnych w nowej inwestycji na Grzegórzkach” i zdjęcie olbrzymiego blokowiska. Niedowierzałem. Niedowierzali Internauci. Jeden z komentarzy głosił: „To syfiaste osiedle i wygląda obrzydliwie!” A Państwu przypominam, że to ta sama Krakowska, która przy pomocy aktywistów ciągle pisze o zabudowywaniu Krakowa, o paskudnych blokowiskach, bez miejsca na place zabaw, czy parki.

Nie zrywaj przez SMS

Minister Sprawiedliwości odwołał prezesa, dwoje wiceprezesów sądu okręgowego w Krakowie i kilku prezesów sądów rejonowych w Małopolsce. Odwołania przyszły do biur w niedzielę faksem.

Kiedy moje dzieci były młodsze, namiętnie kupowały prasę młodzieżową. Pamiętam, że kiedyś rzucił mi się w oczy tytuł: „Nie zrywaj z nim przez SMS albo Internet! Nie wypada!”  Nie było nic o faksie.

Miastoman

Znajdź Miastomana także na Facebooku – tutaj.

Zdjęcie tytułowe / fot. Pixabay

Teksty publikowane w dziale Publicystyka są prywatnymi opiniami autorów. Chcesz podzielić się swoimi przemyśleniami lub wyrazić swoje zdanie na naszym portalu? Napisz: redakcja@krknews.pl.\

Mieszkanie położone w studni. Kto to w ogóle kupuje?!