100 – 200 zł za śmieci? W okolicy Krakowa już się tyle płaci

W Krakowie wciąż trwa debata na temat opłat za wywóz nieczystości, tymczasem np. w pobliskiej Skawinie nowe stawki zostały już ustalone. Mieszkańcy tego miasta musieli pogodzić się ze znaczną podwyżką.

Nowe stawki zostały uzależnione od liczby osób w gospodarstwie domowym. Jeśli segregujesz śmieci, opłata wynosi 25 złotych od osoby. Nie segregujesz? Od stycznia płacisz 50 zł od głowy. Przeciętna czteroosobowa rodzina zapłaci więc 100 lub 200 złotych, w zależności od tego, czy śmieci są segregowane, czy nie.

100 zł za śmieci? To już spora pozycja w domowym budżecie. Mieszkańcy Skawiny przyjęli nowe stawki z bólem serca. – Ja akurat wyprowadziłam się do innej gminy, gdzie stawki są znacznie niższe. Bardzo się cieszę z tego powodu. W mieszkaniu nie mam miejsca na segregowanie śmieci, więc płaciłabym 50 zł miesięcznie co byłoby dla mnie dużym obciążeniem – mówi pani Ewa.

– Te stawki to jakiś żart! Od stycznia nasze opłaty wynoszą sto złotych miesięcznie. Człowiek przyzwyczaił się, że śmieci to niski rachunek, a teraz trzeba brać to poważnie pod uwagę. Uważam, że opłata jest zbyt wysoka, tym bardziej, że nasza rodzina nie produkuje dużej ilości śmieci. W ogrodzie mamy kompostownik, do którego trafia spora część naszych odpadów – mówi mieszkaniec Skawiny, pan Mateusz.

Czy wkrótce w Krakowie będziemy płacić podobne stawki?

lm

Najnowsze

Co w Krakowie