Szybkie fakty

Kategoria Polityka
Data 21 października 2018
Czytanie ~4 min
Polityka · 21 października 2018 · 4 min czytania

Co wydarzy się w II turze? Ostre zapowiedzi, czekają nas gorące dwa tygodnie!

Autor: Michał Lop Aktualizacja: 21.10.2018 Lokalizacja: Kraków

Jacek Majchrowski zdobył 43,7 proc., a Małgorzata Wassermann – 33,6 proc. To oznacza, że w Krakowie dojdzie do drugiej tury. Oto jak wyniki komentują czołowi krakowskich politycy.

Kolejne miejsca zajęli: Łukasz Gibała (16,8 proc.), Konrad Berkowicz (2,8 proc.), Daria Gosek-Popiołek (2 proc.), Anna Gajecka (1,1 proc.).

Druga tura odbędzie się 4 listopada.

Jacek Majchrowski, prezydent Krakowa:

 Ten wynik jest niezły, lepszy niż do tej pory miałem w I turze. Te prawie 44 procent to wynik mickiewiczowski, można wręcz powiedzieć. Dziękuje wszystkim, którzy głosowali dla mnie. Będziemy nadal pracować dla dobra naszego miasta. 

Gdy idzie o panią Małgorzatę Wassermann, to z jej strony nie spotykałem się agresywnymi atakami. Natomiast część jej otoczenia faktycznie wyciągała nieładne rzeczy. Sadzę, że tak będzie nadal. U niektórych jest taki sposób myślenia, że atak jest najlepszą metodą. Na ostatniej konwencji PiS nie było ataków na mnie, poza jednym zdaniem pana premiera. Może takie łagodne potraktowanie spowodowało, że nie osiągnąłem 50 proc.

Małgorzata Wassermann, kandydatka na prezydenta Krakowa:

Proszę, apeluje, wzywam wszystkich, którzy chcą zmiany w Krakowie, którzy nie chcą już prezydentury Jacka Majchrowskiego w Krakowie – zjednoczmy się w drugiej turze i wygrajmy ten Kraków. Pierwsza tura to jest pewien etap walki. Zwróćcie uwagę na to, iż Platforma Obywatelska, PSL, czy SLD nie odważyły się nawet wystawić własnego kandydata.

 Za nami kilka miesięcy ciężkiej pracy. Myślę, że te spotkania w Krakowie pokazały, że krakowianie chcą zmiany i czekają na zmianę. Oczywiście czekam z niecierpliwością na wyniki, ale wierzę głęboko w to, że w krakowianie dadzą temu wyraz w wyborach. Zobaczycie, że za dwa tygodnie będziemy się cieszyć. Ja krakowianom gwarantuję, że będzie dobra zmiana, i że będzie lepiej, szybciej i dynamiczniej. Nie mogę doczekać się nowego prezydenta i nowych możliwości. 

Mam nadzieję, że kampania będzie kulturalna. Obiecuję, że będę prezydentem wszystkich, którzy nawet przeciwko mnie zagłosowali. Dlatego że uważam, iż nasze miasto wymaga zmian, wymaga uczuciowego podejścia, wymaga tego żeby ktoś włożył energię nie tylko w trakcie wyborów, ale przez całą kadencję.

Grzegorz Gondek, szef stowarzyszenia Wielki Kraków:

Kraków jak zwykle pokazał, że jest miastem otwartym i nowoczesnym. Krakowianie zagłosowali na osobę, która doprowadziła do rozkwitu tego miasta. Nie można jednak mówić o triumfalizmie, bo pamiętajmy, że jest jeszcze II tura. Ponad 30 procent krakowian, którzy zagłosowali na Wassermann to też poważny elektorat.

Słaby wynik Gibały? To świadczy o tym, że wyborców nie da się kupić. Krakowianie są mądrzy nie nie dają się nabrać na PR-owe sztuczki mało autentycznego kandydata. Wyborców nie da się kupić. Krakowianie są mądrzy nie nie dają się nabrać na PR-owe sztuczki mało autentycznego kandydata.

Grzegorz Lipiec, wicemarszałek województwa małopolskiego:

Płaczę ze szczęścia. Początek końca tego pisowskiego obłędu. Za rok skończymy tę kompromitację.

Tomasz Urynowicz, Zjednoczona Prawica, krakowski radny: 

Wszystko jeszcze przed nami. Pierwsza tura była taką prezentacją kandydatów. Teraz są wybory jeden na jeden, w związku z czym są zupełnie inne akcenty w kampanii wyborczej i inny sposób prowadzenia kampanii wyborczej, trzeba też być wyczulonym na inne rzeczy. Do pozyskania są elektoraty kandydatów, którzy w pierwszej turze znaleźli się pod kreską

Mam nadzieję, że program, który przygotowaliśmy, przekona krakowian w II turze. Dwa tygodnie mają polegać na tym, że będziemy potrafili zaskoczyć przeciwnika. W związku z tym będzie sukcesywnie ujawniać wszystkie pomysły i koncepcje

Jarosław Gowin, minister nauki i szkolnictwa wyższego:

Uważam, że to znakomity wynik Małgorzaty Wassermann. Skoro wielu wyborców niezwiązanych z obozem zjednoczonej prawicy dało żółtą kartkę Jackowi Majchrowskiemu głosując na jego zdeklarowanego krytyka Łukasza Gibałę, to jest realna szansa, by skończyć epokę stagnacji, jaką jest prezydentura Jacka Majchrowskiego w Krakowie.

Oczywiście, że jeszcze dzisiaj faworyzowany jest Jacek Majchrowski, ale widzę w jaki sposób Małgorzata Wassermann oddziałuje na wyborców, którzy są dalecy od tych podziałów na PiS i Platformę. Ona po prostu swoim profesjonalizmem i siłą charakteru jest w stanie odwrócić wynik tych wyborów.

Aleksander Miszalski, szef Platformy Obywatelskiej w Małopolsce i krakowski radny:

– Generalnie jeżeli chodzi o wynik Jacka Majchrowskiego to jest dobry, bo ma pięć procent więcej niż cztery lata temu i dziesięć procent przewagi nad Małgorzatą Wassermann. Wydaje się, że wszystko powinno pójść zgodnie z planem, ale jeszcze przez te dwa tygodnie walczymy. To nie jest tak, że jesteśmy pewni. W sensie wszystko na to wskazuje, ale to jest kwestia rozmów z mieszkańcami, przekonania elektoratu Łukasza Gibały i innych kandydatów. Pan prezydent jest lepszym kandydatem niż pani Małgorzata Wassermann.

Mam nadzieję że wyniki komitetów do rady miasta będą podobne do wyników kandydatów. Jeżeli chodzi o sejmik to ogólnopolsko jest nieźle, w sumie z PSL-em, Platforma i Nowoczesna mają 42 procent do 32 procent PiS-u. 

 

 

Redakcja KRKnews

zdjęcie tytułowe / fot. Jan Lorek

Reklama