Szybkie fakty

Kategoria Sport
Data 20 marca 2019
Czytanie ~2 min
Sport · 20 marca 2019 · 2 min czytania

Wisła mówi „STOP” antysemickim wybrykom

Autor: Grzegorz Górski Aktualizacja: 20.03.2019 Lokalizacja: Kraków

Biała Gwiazda wydała oświadczenie w sprawie skandalicznego zachowania swoich kibiców w czasie ostatnich derbów. Zaintonowana przez nich przyśpiewka miała ohydny, antysemicki charakter.

„Wisła Kraków zawsze stanowczo sprzeciwiała i sprzeciwia się wszelkim przejawom antysemityzmu i ksenofobii, opowiadając się za zwalczaniem nietolerancji na tle rasowym i narodowościowym” – czytamy w zamieszczonym na stronie klubu oświadczeniu.

„Płoną Żydzi”

Przypomnijmy, w czasie meczu atmosfera na trybunach była napięta, jednak na szczęście nie doszło do eskalacji agresji. Kibice ograniczyli się do odpalenia petard i rac. Przemoc była jednak obecna w warstwie werbalnej. Gdy fani Pasów odpalili pirotechnikę, przez trybuny gospodarzy rozniosła się przyśpiewka „Żydzi palą się”.

Reakcja kibiców Wisły wywołała spore zamieszanie. Skonsternowany był także wiceszef rady nadzorczej Wisły Jarosław Królewski, który w przerwie meczu opuścił grono skandujących nienawistne hasła kibiców i przesiadł się na trybunę północną. Co więcej w internecie pojawił się filmik, w którym zaintonowana przyśpiewka przeplata się z obrazami z obozów koncentracyjnych.

Zachowanie skandaliczne, ale…

Klub potępił zachowanie swoich kibiców, a udostępniony w mediach społecznościowych film nazwał manipulacją, godzącą w dobre imię Wisły. Jednak zamiast posypać głowę popiołem i zamilknąć jego przedstawiciele rozpoczęli poszukiwania winnych w szeregach zwolenników Cracovii.

– Niedopuszczalne, naganne i nieprzemyślane zachowanie części kibiców naszego Klubu było odpowiedzią, niebędącą częścią zorganizowanego dopingu, na prowokację ze strony fanów Cracovii, którzy mimo braku zgody ze strony organizatorów niedzielnego meczu wnieśli i wyeksponowali flagę odnoszącą się do grupy chuligańskiej „Jude Gang”. Następnie użyli zakazanej i niebezpiecznej pirotechniki, równocześnie podpalając wniesione na stadion materiały i demolując stadion przy Reymonta – czytamy we wspomnianym komunikacie.

Królewski: wpłacimy na Muzeum Polin

Do całej sprawy odniósł się wspomniany wcześniej Jarosław Królewski. Biznesmen na Twitterze napisał, że ”Wisła Kraków nie jest, nie była i nie będzie antysemickim klubem. Przeznaczymy, mimo naszej trudnej sytuacji 50 000 PLN dla Muzeum Polin na projekty edukacyjne w obrębie imprez sportowych w Polsce, wesprzemy działania swoją AKTYWNĄ postawą(…)”.

KRA

Reklama