Abp Jędraszewski „Człowiekiem roku” klubów Gazety Polskiej! „Roztacza wokół swojej osoby niezwykłą Miłość do ludzi”!

Marek Jędraszewski / fot. Ośrodek Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych

Kontrowersyjny abp Marek Jędraszewski został uznany przez kluby Gazety Polskiej za „Człowieka roku 2019”! W uzasadnieniu prezesa klubów Ryszarda Kapuścińskiego możemy przeczytać, że „roztacza wokół swojej osoby niezwykłą Miłość do ludzi”, jest „skromnym kapłanem” i „zła nazwać złem, a grzechu grzechem”. 

– Herb arcybiskupa Marka Jędraszewskiego w barwach pól tarczy herbowej nawiązuje do trzech cnót teologalnych: Wiary, Nadziei i Miłości. Wszyscy, którzy Go znają, którzy z Nim rozmawiali, wiedzą, że to człowiek niezwykłej Wiary, który daje Nadzieję i roztacza wokół swojej osoby niezwykłą Miłość do ludzi. To skromny kapłan bezgranicznie oddany Chrystusowi i Kościołowi. To wielkie szczęście, że Polacy mają takiego arcybiskupa, który nie zważając na opinię innych, nie obawia się szczerze opisywać rzeczy takimi, jakie są. Zła nazwać złem, a grzechu – grzechem – stwierdza Ryszard Kapuściński.

Tytuł „Człowieka roku” jest przyznawany od członków prawie 500 klubów, czytelników i sympatyków Strefy Wolnego Słowa.

Za co abp Jędraszewski dostał tytuł?

Głowa krakowskiego Kościoła dostała tytuł za m.in. mówienie prawdy o katastrofie smoleńskiej, która w rzeczywistości miała być zamachem.

– „Siedem lat czekaliśmy na słowa prawdy tak wysokiego dostojnika kościelnego o tej strasznej krzywdzie, jakiej doznali Polacy w kwietniu 2010 roku. Bo kto wcześniej miał odwagę powiedzieć, że staliśmy się ofiarami bezwzględnej mistyfikacji? Nie było czterokrotnego podchodzenia rządowego samolotu do lądowania, gen. Andrzej Błasik nie był pijany ani też nie pokłócił się z kpt. Arkadiuszem Protasiukiem, nie było również „wspaniałej współpracy polskich i rosyjskich lekarzy przy badaniu najmniejszych szczątków ciał ofiar katastrofy” ani też przekopywania całej powierzchni miejsca katastrofy smoleńskiej „na metr w głąb”” – możemy przeczytać na stronie klubów Gazety Polskiej. 

Abp Jędraszewski został również pochwalony za pamiętne słowa o „tęczowej zarazie”.

– Wrogowie Kościoła, którzy w ohydny sposób zaatakowali krakowskiego metropolitę za słowa prawdy o ideologii LGBT, nie spodziewali się, że ich furia odniesie przeciwny skutek. Polacy, którzy z pokorą znosili falę nienawiści wobec katolików i świętych symboli religijnych, przemówili jednym głosem. Nie możemy na to pozwolić! Non possumus – twierdzi Ryszard Kapuściński. 

Więcej przeczytacie tutaj.

js

Zobacz także