Abp Marek Jędraszewski o śp. prezydencie Lechu Kaczyńskim: bojownik o polską prawdę równy królom

– Śp. pan profesor Lech Kaczyński, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, od 12 lat spoczywający na Wawelu – coraz bardziej jasno widzimy to wszyscy: w swej służbie narodowi i państwu, w swym oddaniu prawdzie, w swej trosce o własną wolność i o wolność Polski i Polaków: „królom był równy” – mówił abp Marek Jędraszewski w czasie Mszy św. w intencji śp. Pary Prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich, odprawionej w sobotę na Wawelu. 18 czerwca przypadała 73. rocznica urodzin Lecha i Jarosława Kaczyńskich.

We mszy świętej na Wawelu uczestniczył nie tylko Jarosław Kaczyński, brat sp. Lecha Kaczyńskiego i córka tragicznie zmarłego prezydenta – Marta Kaczyńska. Byli m.in. premier Mateusz Morawiecki, wicepremier Piotr Gliński, minister infrastruktury Andrzej Adamczyk, była premier Beata Szydło, wojewoda małopolski Łukasz Kmita, małopolska kurator oświaty Barbara Nowak, prezes TVP Jacek Kurski. Po Mszy św. w katedrze odbył się koncert ku czci pamięci prezydenta Lecha Kaczyńskiego w wykonaniu trio smyczkowego „Con Spirito” – zabrzmiało Gaude Mater Polonia oraz utwory Mozarta, Bacha i Schuberta.

Abp Marek Jędraszewski mówiąc o śp. prezydencie Lechu Kaczyńskim nazwał go „bojownikiem o polską prawdę”. Wskazał na dążenie do poznania prawdziwej, odkłamanej historii polskiego narodu i państwa zarówno w wymiarze wewnętrznym, jak i międzynarodowym. Arcybiskup wskazał także na przykład „polskiego czynu” śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego, który przejawiał się zarówno w życiu osobistym, jaki i odpowiedzialnej trosce o dobro wspólne, jakim jest Polska. Metropolita zaznaczył osobistą odwagę prezydenta w wielowymiarowym myśleniu, mówieniu i postępowaniu „pod prąd” wobec możnych tego świata, a także systematyczność i wytrwałość w dążeniu do celów, mimo kampanii pogardy kierowanej przeciwko niemu. Arcybiskup właśnie przemysł pogardy nazwał krzyżem, który Lech Kaczyński podejmował każdego dnia.

W kontekście wojny na Ukrainie, metropolita przywołał ostatnie, niewygłoszone przemówienie Lecha Kaczyńskiego z 10 kwietnia 2010 r. „Zbrodnia Katyńska już zawsze będzie przypominać o groźbie zniewolenia i zniszczenia ludzi i narodów. O sile kłamstwa. Będzie jednak także świadectwem tego, że ludzie i narody potrafią – nawet w czasach najtrudniejszych – wybrać wolność i obronić prawdę” – miał wówczas powiedzieć prezydent RP w Katyniu.

Kończąc homilię abp Marek Jędraszewski nawiązał do słów Józefa Piłsudskiego wypowiedzianych do oficerów podczas pogrzebu Juliusza Słowackiego: „W imieniu rządu Rzeczypospolitej polecam panom odnieść trumnę do krypty Królewskiej, bo królom był równy”. – Śp. pan profesor Lech Kaczyński, prezydent Rzeczypospolitej Polskiej, od 12 lat spoczywający na Wawelu – coraz bardziej jasno widzimy to wszyscy: w swej służbie narodowi i państwu, w swym oddaniu prawdzie, w swej trosce o własną wolność i o wolność Polski i Polaków: „królom był równy” – mówił metropolita krakowski modląc się o zbawienie wieczne dla śp. Lecha Kaczyńskiego i jego śp. Małżonki Marii, a także za obchodzącego 18 czerwca urodziny prezesa Jarosława Kaczyńskiego – „o Boże błogosławieństwo, zdrowie, o szlachetne i błogosławione dla Polski dokonania w żywiołach „polskiej prawdy” i „polskiego czynu”.

(red)

2 KOMENTARZE

Najnowsze

Co w Krakowie