Aleksander Miszalski i Łukasz Gibała przedstawili swoje pomysły dla Nowej Huty

W środę kandydaci na prezydenta Krakowa pojawili się w Nowej Hucie, by przedstawić wyborcom swoje pomysły na rozwój tej największej dzielnicy Krakowa.

 – Otworzymy tereny kombinatu i ożywimy ogromny potencjał Nowej Huty – deklarują profesor Stanisław Mazur i Aleksander Miszalski. Lider stowarzyszenia Lepszy Kraków razem z kandydatem na prezydenta Krakowa odwiedzili zakłady Arcelor Mittal. Następnie przedstawili projekt, który zakłada pozyskanie 300-stu hektarów terenu przemysłowego na cele społeczne, gospodarcze i kulturalne.

Miszalski i Mazur szczegółowo opisali plany dotyczące przeobrażenia kombinatu i Nowej Huty, wskazując na potrzebę reintegracji tego obszaru z resztą miasta poprzez rozwój infrastruktury komunikacyjnej i technicznej.

Przed briefingiem odbyli spotkanie z przedstawicielami firmy Accelor Mittal i zwiedzali przestrzenie huty. Wśród zapowiedzi znalazły się projekty takie jak budowa nowego Centrum Administracyjnego, inteligentne laboratorium miasta, oraz centra designu i muzealne, które mają wspierać lokalną działalność kulturalną i naukową. To inwestycja w jakość życia mieszkańców, infrastrukturę i lokalną gospodarkę. Współpraca z uczelniami i wykorzystanie nowoczesnych rozwiązań urbanistycznych pozwolą nam stworzyć przestrzeń, która będzie wzorem zrównoważonego rozwoju – mówił lider Lepszego Krakowa, prof. Stanisław Mazur.

Zaznaczono, że centralnym elementem strategii jest negocjacja z ArcelorMittal o przekazanie 300 ha terenów, które mogłyby być wykorzystane na rzecz miasta. W planach jest również ożywienie współpracy z krakowskimi uczelniami oraz przywrócenie projektu urbanistycznego przygotowanego przez SARP.

 – Przed nami historyczna szansa na odzyskanie kluczowych terenów przemysłowych i przekształcenie ich w przestrzenie, które odpowiadają potrzebom mieszkańców Nowej Huty. Bardzo dobre rozmowy z ArcelorMittal są kluczowe, aby znaleźć odpowiednią formułę prawną, która umożliwi nam realizację tych ambitnych planów – mówił Aleksander Miszalski

Kandydat na prezydenta i rektor UEK obiecali znaczne inwestycje w szybką kolej aglomeracyjną i metro, które miałyby połączyć Nową Hutę z centrum Krakowa w ciągu zaledwie 10 minut. Podkreślono też plany dotyczące modernizacji dróg, alei oraz miejsc publicznych jak parki i ławki, co ma przyczynić się do poprawy jakości życia mieszkańców.

 – Chcemy rozwijać Nową Hutę na polu kulturalnym i społeczno-integracyjnym, potrzebujemy finansowania dla lokalnych inicjatyw artystycznych oraz rozwoju infrastruktury sportowej, w tym nowych ścieżek rowerowych, boisk, a także budowy pełnowymiarowego lodowiska w Nowej Hucie. – mówił obecny na briefingu Adam Grzanka, nowohucki artysta i aktywista społeczny.

 – Budowa nowych centrów aktywności społecznej i sportowej to fundament dla zacieśniania więzi między mieszkańcami. Chcemy, aby Nowa Huta była nie tylko miejscem zamieszkania, ale także przestrzenią dla rozwoju, aktywności i kultury – mówiła przedstawicielka Stowarzyszenia Lepszy Kraków, Katarzyna Chuchmacz.
Jak dodawała, jednym z ważnych postulatów dla Krakowa jest utworzenie Dziennych Domów Opieki nad Seniorami oraz lepsza polityka międzypokoleniowa, oparta na wyższych dotacjach dla Centrum Aktywności Seniorów.

Mazur i Miszalski zapewniali, że wprowadzenie tych zmian będzie możliwe przez skuteczną współpracę lokalnych władz z mieszkańcami, co ma na celu stworzenie Nowej Huty jako prężnie rozwijającej się dzielnicy Krakowa, przyjaznej zarówno dla jej obecnych, jak i przyszłych mieszkańców.

Kandydat na prezydenta Krakowa Łukasz Gibała chce odnowić Nową Hutę. Wskazuje na zły stan chodników i ulic, które wymagają remontu. W planach jest też utworzenie Parku Rzecznego Dłubni i nowe linie autobusowe. Swoje postulaty przedstawił  wspólnie z nowohuckimi radnymi i aktywistami.

– Jesteśmy na alei Róż, pięknie odmienionej dzięki projektowi z budżetu obywatelskiego, którego autorką jest stojąca obok mnie Małgorzata Szymczyk-Karnasiewicz. Ale takiej odnowy potrzebuje cała Nowa Huta. Zbyt długo nie była dostrzegana z okien Magistratu przy placu Wszystkich Świętych, a Nowohucianie musieli sami walczyć o swoje – mówił na wczorajszej konferencji prasowej Łukasz Gibała. Kandydat na prezydenta Krakowa 

Jednym z priorytetów Gibały jest poprawa infrastruktury drogowej i pieszej. – Z powodu wieloletnich zaniedbań niektóre z nowohuckich ulic pamiętają jeszcze czasy pierwszych budowniczych. W budżecie miasta muszą się wreszcie znaleźć pieniądze potrzebne na ich remonty, ale też na budowę nowych chodników, oświetlenie ulic czy takie podstawowe rzeczy, jak kanalizacja. To są sprawy pierwszej potrzeby – mówiła Eliza Dydyńska-Czesak, radna-elektka, wybrana z list Łukasza Gibały w okręgu 7, obejmującym dzielnice Nowa Huta i Bieńczyce.

Gibała zapowiada rozwiązanie problemów parkingowych na nowohuckich osiedlach dzięki programowi realizowanemu wspólnie ze wspólnotami i spółdzielniami mieszkaniowymi. Wśród jego postulatów są także inwestycje w komunikację miejską. To nie tylko metro, którego pierwsza linia ma połączyć Nową Hutę z centrum miasta i Bronowicami, ale i nowe torowiska tramwajowe, m.in. odtworzenie torów do Walcowni i przedłużenie tej trasy do Luboczy, torowisko od pętli os. Piastów do nowego przystanku Szybkiej Kolei Aglomeracyjnej w rejonie osiedla, a także likwidacja „białych plam transportowych” – do których zaczną docierać miejskie autobusy.

Zdaniem Gibały dużym problemem, wymagającym szybkich działań, jest zamykanie się w Nowej Hucie kolejnych sklepów i punktów usługowych. – Na wielu osiedlach nie ma nawet sklepów spożywczych. Mieszka tu wiele osób starszych, zwłaszcza dla nich to jest realny i codzienny kłopot – argumentowała Anna Grabska, w ostatnich wyborach kandydatka z list Gibały do rady miasta, twórczyni i prezeska Fundacji ANMA, a także opiekunka Orkiestry Nowohuckiej.

Jednocześnie, jak podkreśliła, wiele z lokali usługowych w Nowej Hucie należy do miasta, więc jego władze mają możliwość zadziałania w tej sprawie. Przyczyną problemu są bardzo wysokie czynsze i koszty remontowe – lokale są nieraz bardzo duże, z ogromnymi piwnicami, nieraz pod nadzorem konserwatora zabytków.

Gibała proponuje więc aukcje celowe na gminne lokale – czyli wskazywanie rodzaju działalności, jaka ma tam być wprowadzona, bardziej przyjazną politykę czynszową, możliwość podziału dużych lokali na mniejsze i wsparcie najemców w wypełnianiu wymogów konserwatorskich. – Chcemy, żeby do nowohuckich, parterów wróciło życie, bo projektanci Nowej Huty zaplanowali tam lokale usługowe nie po to, żeby stały puste – podsumowuje Anna Grabska.

Patrycja Bliska 

 

Wymiana opon w Krakowie – najważniejsze informacje

Najnowsze

Co w Krakowie