Amerykanie pokazali, że w Krakowie można się napić wódki. Teraz przepraszają za to mieszkańców i prezydenta!

W Pradze wybierz się na spektakl do teatru lalkowego, zobacz plażę w Tel Awiwie, a w Krakowie… napij się wódki! Spot reklamowy nowych połączeń American Airlines oburzył krakowian. Mieszkańcy zwracali uwagę, że Kraków jest miastem UNESCO i jest tutaj wiele godnych podziwu zabytków. Amerykanie postanowili się pokajać i przeprosili krakowian oraz prezydenta Jacka Majchrowskiego.  

W sierpniu American Airlines zamieściło na YouTubie spot, reklamujący nowe, wakacyjne połączenia na lato 2020 roku. W filmiku możemy ujrzeć mężczyznę, który szepcze do mikrofonu, gdzie warto wybrać się w wakacyjną podróż. Stwierdził, że do Krakowa można przyjechać, by napić się wódki z przyjacielem. Spot oburzył wielu mieszkańców.

– Serdecznie przepraszamy za to, że mieszkańcy Krakowa mogli poczuć się urażeni naszym filmem zamieszczonym w mediach społecznościowych, anonsującym nowe połączenie. Celem spotu było zaangażowanie osób obserwujących nasze kanały społecznościowe i wzbudzenie zainteresowania tak ekscytującym kierunkiem jakim jest Kraków – możemy przeczytać w liście American Airlines, adresowanym do prezydenta Jacka Majchrowskiego oraz mieszkańców. 

Ponadto na stronie linii lotniczych pojawiły się informacje o ciekawych zabytkach i miejscach, jakie można zobaczyć w Krakowie. Nie ma tam ani słowa o piciu alkoholu czy wódki. 

– Już dziś jesteśmy bardzo wdzięczni miastu Kraków za przyjęcie American Airlines w Polsce. Z niecierpliwością oczekujemy współpracy z Urzędem Miasta, lokalnymi izbami turystyki i krakowskim lotniskiem, tak aby nasze nowe połączenie odniosło sukces i zapewniło osobom przelatującym w interesach oraz turystom więcej możliwości podróżowania między Stanami Zjednoczonymi i Polską – napisali przedstawiciele amerykańskich linii lotniczych. 

Alkoholowe wycieczki. Problem czy zaleta Krakowa?

– Uważam, że reklama nie zaszkodziła miastu. W sumie była to dość fajna koncepcja. W Polsce możemy być przewrażliwieni na temat polskiej wódki. Kraków dba teraz bardzo o to, by wygrać wojnę z balowaniem na Rynku, Starym Mieście czy Kazimierzu. To jest pewnie powód, dlaczego powstał protest. Normalnie powinniśmy się cieszyć, że ktoś reklamuje ten kierunek. Niepotrzebne było obrażanie się i American Airlines bardzo kulturalnie zachowało się, przepraszając. Jest to stosowne, możemy sobie podać ręce i cieszyć się współpracą – stwierdza Mateusz Zmyślony, specjalista od marketingu miejskiego. 

Odmienne zdanie ma kandydat Prawa i Sprawiedliwości w wyborach do Senatu – dr Krzysztof Mazur. Podczas konferencji prasowej przekonywał, że powinien zostać wprowadzony podatek dla turystów oraz należy respektować zasady parku kulturowego. 

– Ostatnim najmocniejszym sygnałem był spot American Airlines na 2020 r. Budapeszt był reklamowany jako miejsce, gdzie można popływać statkiem po Dunaju, w Pradze jest teatr lalkowy, a w Krakowie możemy napić się wódki. To pokazuje, że w świat idzie informacja o wyglądzie naszego miasta jako wielkiej imprezowni. Powinniśmy wszyscy potraktować to jako priorytet, żeby zmienić obraz Krakowa – stwierdził dr Krzysztof Mazur. 

js

Najnowsze

Co w Krakowie