Andrzej Kosiniak-Kamysz przestanie być dyrektorem Szpitala Dietla w Krakowie

Będzie konkurs na dyrektora Szpitala Dietla w Krakowie. Sejmik powołał komisję, która wskaże nowego szefa tej placówki. A to oznacza, że dyrektorem przestanie być Andrzej Kosiniak-Kamysz. Zajmuje to stanowisko od 30 lat, wcześniej był jeszcze wicedyrektorem tego szpitala.

Szpital Specjalistyczny im. Józefa Dietla w Krakowie podlega Urzędowi Marszałkowskiemu, czyli samorządowi regionalnemu. Od 2018 rządzi tu PiS, a Andrzej Kosiniak-Kamysz to działacz PSL. Jest chyba ostatnim dyrektorem jednostki podległej marszałkowi, którego do tej pory nie zmieniono. Andrzej Kosiniak – Kamysz sam zrezygnuje z zajmowanego stanowiska, ale jeszcze tego nie zrobił. Dojdzie do tego po obchodach 40-lecia pracy w szpitalu Dietla – za kilka miesięcy.

Dlaczego więc już powoływana jest komisja konkursowa, która wskaże nowego dyrektora? Jak tłumaczył na sesji sejmiku marszałek Witold Kozłowski chodzi o to, by nie było żadnego okresu przejściowego po rezygnacji dotychczasowego dyrektora, by nie trzeba było powoływać kogoś na pełniącego obowiązki dyrektora szpitala Dietla. – Dotychczasowy dyrektor uroczyście zakończy swoją pracę i przekaże obowiązki nowemu, pełnoprawnemu dyrektorowi – podkreślił marszałek Kozłowski. I zapewniał radnych, że taki scenariusz został uzgodniony z Andrzejem Kosiniakiem – Kamyszem.

Andrzej Kosiniak-Kamysz był m.in. ministrem zdrowia w rządzie Tadeusza Mazowieckiego. Prywatnie jest ojcem Władysława Kosiniaka-Kamysza, także lekarza i także działacza PSL. Ojciec był kiedyś szefem ludowców w Małopolsce, syn jest obecnie prezesem całego PSL.

(GEG)

Najnowsze

Co w Krakowie