Arcybiskup Jędraszewski znów ostro! „Bardzo ryzykowne i bolesne słowa. Trzeba protestować”

– To jest język, który odegrał w historii niechlubną rolę. Oskarżanie kogoś czy nazywanie zarazą, to jest wzywanie do jakiejś aktywności przeciwko tej osobie. To w historii kończyło się czasem źle. Bardzo ryzykowne i bolesne słowa dla wielu. Trzeba protestować – mówi w rozmowie z KRKnews.pl Artur Sporniak, redaktor w dziale Wiara Tygodnika Powszechnego.

KRKnews.pl: Czy abp Marek Jędraszewski powinien podać się do dymisji?

Artur Sporniak: – To nieskuteczne myślenie. Przykładamy świecką miarę do Kościoła i rzeczywiście, jeżeli ktoś jak np. polityk powie coś bulwersującego publicznie, to oczekujemy dymisji. W Kościele to tak nie działa.

Jeżeli niektórzy uważają, że abp Marek Jędraszewski powinien podać się do dymisji, to nie ma o tym mowy w polskim Kościele, nawet w poważniejszych sytuacjach jak tuszowanie pedofilii. Tylko papież może dymisjonować biskupów. To jest pytanie nie do mnie, tylko do papieża Franciszka.

Jak słowa abp Jędraszewskiego wpłyną na kondycję krakowskiego Kościoła i wiernych?

– Zgromadzeni ludzie w kościele klaskali po kazaniu. Odpowiedziało na ich jakieś pytania. To nie była dobra homilia i bardziej nastrajała na dostrzeganie zła w innych ludziach i szukania wrogów na zewnątrz niż na dostrzeganie zła we własnym sercu. Jej istotą powinno być poruszenie człowieka i spowodowanie chęci do nawrócenia.

Ta homilia pod tym względem była fatalna. Rzeczywiście pokazywała wroga na zewnątrz, a nie grzechy we własnym sercu.

Pod kurią odbywają się liczne protesty i happeningi. Internauci krytycznie wyrażają się o arcybiskupie. Czy takie działania mają wpływ na Kościół?

– Protesty są ważne. To sposób pokazania, że są ruchy dotknięte tym ostrym sformowaniem. To jest język, który odegrał w historii niechlubną rolę. Oskarżanie kogoś czy nazywanie zarazą to jest wzywanie do jakiejś aktywności przeciwko tej osobie. To w historii kończyło się czasem źle. Bardzo ryzykowne i bolesne słowa dla wielu.

Trzeba protestować. Kościół trochę inaczej funkcjonuje niż świeckie organizacje i nie ma tu dymisji. Protesty na pewno nie są tak skuteczne, ale są ważne.

Rozmawiała Justyna Słowikowska

Najnowsze

Co w Krakowie