Ludzie umierają, a oni robią się coraz bardziej obsceniczni!

Nie znam bardziej nieudolnej, obscenicznej, wulgarnej i żałosnej grupy społecznej niż politycy. To oni (lub ich działania) najczęściej doprowadzają mnie do ataków furii, wywołują salwy śmiechu lub uruchamiają najgłębsze pokłady politowania. Ich „wożenie się” na smogu to apogeum hipokryzji i szczyt bezczelności. Ocean buractwa. Himalaje głupoty. Nie ma ostatnio dnia, żeby jakaś mądra polityczna (użycie … Czytaj dalej Ludzie umierają, a oni robią się coraz bardziej obsceniczni!