Bon turystyczny. Ile, dla kogo, kiedy, jak złożyć wniosek

fot. pixabay.com

500 złotych na niepełnoletnie dziecko, 1000 złotych na dziecko niepełnosprawne – tyle ostatecznie wynosi obiecywany przez rząd od kilku tygodni bon turystyczny. Rodzice będą mogli nim zapłacić za wyjazd dziecka aż do marca 2022 roku.

W pierwotnej wersji bon turystyczny miał wynosić 1000 złotych. Mieli z niego korzystać pracujący na etatach zarabiający do 5,2 tys. złotych miesięcznie. Pojawiały się też propozycje, by z bonu mogli korzystać wszyscy pracujący. Ostatecznie okazało się, że będzie to 500 złotych i to na dziecko. Projekt ustawy zgłosił ubiegający się o reelekcję prezydent Andrzej Duda, a nie rząd.

Projekt ustawy przeszedł właśnie przez Sejm. Jak wynika z uzasadnienia do nowej ustawy, na bony turystyczne potrzeba będzie 3,5 mld złotych. Pierwotna wersja zakładała wydatki na ten cel rzędu 6,5 mld złotych.

Bon nie będzie gotówką. Ma to być dokument cyfrowy,którym będzie można płacić za usługi hotelarskie, wycieczki, wyjazdy, dodatkowe świadczenia związane z wyjazdem dziecka (np. rachunki w restauracjach czy bilet na koncert). Bon będzie można wykorzystać aż do marca 2022 roku.

Bon nie będzie respektowany wszędzie. Listę przedsiębiorców oraz organizacji pożytku publicznego przyjmujących płatność za pomocą bonu ma tworzyć i prowadzić Polska Organizacja Turystyczna. Według wicepremier i minister rozwoju Jadwigi Emilewicz, z takiego wsparcia skorzysta kilkadziesiąt tysięcy podmiotów z branży turystycznej.

Aby dostać bon, trzeba będzie złożyć wniosek. Będzie się to odbywało w taki sam sposób, jak w przypadku świadczeń 500 plus. Ale na razie tego nie można jeszcze zrobić- ustawa o bonie musi przejść przez Sejm i Senat, a dopiero potem trafi do podpisu prezydenta i publikacji. Ubieganie się o bon będzie zatem możliwe najwcześniej w lipcu.

GS

Ryanair zaczyna latać z Balic. Sprawdź, gdzie i kiedy możemy polecieć. Cała siatka połączeń z Krakowa

Zobacz także