Było pozwolenie na domy, a powstały bloki. Mieszkańcy oburzeni na decyzję wojewody Ćwika!

fot. facebook SAS

Ludzie w Skawinie mają dość i jeśli będzie trzeba, to nawet wyjdą na ulice.  Na razie jednak ograniczyli się do postawienia banneru.

Mieszkańcy podkreślają, że nie ustąpią w walce z blokowiskiem, które ma powstać zamiast domów jednorodzinnych. I od dziś, potencjalnych nabywców mieszkań, przywita taki baner przy wyjeździe z budowy.

Opublikowany przez Skawiński Alarm Smogowy Środa, 25 lipca 2018

To reakcja mieszkańców na decyzję Wojewody Małopolskiego Piotra Ćwika, który nie uznał odwołania kilkunastu mieszkańców ul. Jagielnia w Skawinie, którzy wnosili o uznanie ich za stronę w tej sprawie oraz o uznanie budowy za nielegalną.

„Tym samym Wojewoda uznał, że wybudowane obiekty to 37 domów jednorodzinnych, jak mówi pozwolenie na budowę, a nie 7 bloków czterokondygnacyjnych, jakie widzą codziennie protestujący mieszkańcy, niedozwolonych w zabudowie jednorodzinnej, gdzie stanęły” – pisze na Facebooku Skawiński Alarm Smogowy.

Aktywiści dodają, że wojewoda nie miał jednak wyjścia i musiał przyjąć odwołanie burmistrza Skawiny, który stanął po stronie mieszkańców i odwołał się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, popierając w ten sposób racje mieszkańców miasta.

„Co dalej? Kto pierwszy przejrzy na oczy?!” – pyta SAS.

jk

zdjęcie tytułowe / fot. SAS

Zobacz także