Cios w narkobiznes. Kolejnych trzech dilerów w rękach policji

Policjanci zatrzymali kolejne osoby związane z handlem narkotykami. W sumie rozbita szajka liczyła 35 osób, z których część związana jest ze środowiskiem kiboli.

Kolejne trzy osoby związane z handlem narkotykami, to mężczyźni w wieku 21-28 lat, którzy w ręce funkcjonariuszy trafili na terenie Nowej Huty. – Dwóch z nich to recydywiści, którzy wcześniej byli karani za przestępstwa narkotykowe – mówi Sebastian Gleń, rzecznik Małopolskiej Policji.

Jak ustalili śledczy, zatrzymani ściśle współpracowali z członkami rozbitej szajki, a ich rola polegała na przyjmowaniu od dostawców hurtowych ilości środków odurzających. Materiał dowodowy zebrany w toczącym się postępowaniu pozwolił na przedstawienie im zarzutu posiadania znacznych ilości marihuany, za co grozi do 10 lat więzienia.

Wobec podejrzanych prokurator zastosował środek zapobiegawczy w postaci dozoru policji.

Wcześniej policjanci zatrzymali 32 osoby związane z narkobiznesem. Część z nich jest powiązana ze środowiskiem pseudokibiców.

Dziewięciu z nich usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej oraz m.in. czerpania korzyści z obrotu znacznymi ilościami środków odurzających – czterech z nich zostało tymczasowo aresztowanych. Pozostali odpowiedzą za posiadanie znacznych ilości marihuany oraz amfetaminy.

Według ustaleń, grupa wprowadziła do obrotu co najmniej 4 kg marihuany, a podczas przeszukań u zatrzymanych policjanci znaleźli co najmniej 1,5 kg tego narkotyku. Jeśli chodzi o amfetaminę – to grupa dysponowała mniejszymi ilościami niż marihuany, dokładne liczby są ustalane.

Zobacz także