Co się dzieje z tymi ludźmi? Kolejny rajd pijanego kierowcy!

Pijacki rajd zakończył wypadkiem. A gdy do jego drzwi zapukali policjanci, ledwie trzymał się na nogach…

Policjanci pojechali do Niepołomic, gdzie nieznany kierujący miał dokonać uszkodzenia pojazdu marki Nissan, po czym oddalił się z miejsca zdarzenia.

– Policjanci, którzy na miejscu wykonywali czynności szybko ustalili, że to nie jedyne przewinienie sprawcy tego zdarzenia, bowiem na tej samej ulicy uszkodzony został znak drogowy oraz dwa sąsiednie ogrodzenia. Na terenie jednej z posesji, gdzie uszkodzono parkan policjanci ujawnili tablicę  rejestracyjną, która jak się okazało, w wyniku uszkodzeń po kolizyjnych, została zagubiona z pojazdu sprawcy – informuje policja.

Funkcjonariusze bardzo szybko ustalili właściciela zagubionej tablicy i kilka minut później zapukali do drzwi 36-latka. Przed posesją stał zaparkowany pojazd Audi, który posiadał liczne uszkodzenia, w tym brak przedniej tablicy rejestracyjnej. Drzwi funkcjonariuszom otworzył znajomy właściciela Audi, który poinformował ich, że 36-latek obecnie śpi.

– Policjanci obudzili go i szybko stwierdzili, iż mężczyzna najprawdopodobniej znajduje się pod wpływem alkoholu bądź środków odurzających, o czym świadczyło jego zachowanie w tym trudność z utrzymaniem równowagi. Mundurowi zatrzymali 36-latka a następnie udali się z nim do szpitala w celu pobrania krwi do badań – informuje policja.

Teraz mężczyzna odpowie za wykroczenia tj. spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym oraz ucieczkę z miejsca zdarzenia. 

jk

Najnowsze

Co w Krakowie