Co zrobić, by Angelina Jolie zamieszkała w Krakowie? Krakowski biznesmen już wie!

fot. Foter.com

To byłoby coś! Można byłoby ją spotkać podczas spaceru po Rynku, usiąść obok w restauracji lub namierzyć w kolejce do kina. Jeśli jednak Angelina Jolie chciałby zamieszkać w Krakowie, to… nie miałaby gdzie. Przynajmniej tak uważa Rafał Sonik.

Krakowski biznesmen swoją oceną krakowskiego rynku mieszkalnego podzielił się z portalem PropertyNews.pl. Według Sonika Kraków powinien budować odważniej i nie powinien obawiać się podejmowania trudnych decyzji

Prezes Gemini Holding uważa, że w Krakowie brakuje m.in. wysokich budynków i właśnie tego zagadnienia dotyczyło porównanie z Jolie.

– Jesteśmy jedną z głównych polskich metropolii, a w każdej metropolii powinny być wieżowce. Pytanie tylko: gdzie i po co? Po pierwsze, żeby przyciągnąć prestiżowych mieszkańców. Jedynym takim mieszkańcem Krakowa jest obecnie Krzysztof Penderecki. Gdyby Angelina Jolie chciała tu zamieszkać, to jedynym sposobem, żeby ją do tego namówić, byłby apartament na 50. piętrze, z widokiem na Wawel i Tatry. Dziś obserwuję wiele wspaniałych projektów mieszkaniowych w Krakowie, ale żaden nie jest spektakularny i w żadnym nie zamieszka ani Angelina Jolie, ani Brad Pitt – podkreśla Sonik.

 

Więcej w PropertyNews.pl.

ja, PropertyNews.pl

Zobacz także