Czarne marsze. Upiorne, wulgarne i obleśne babiszony

fot. Iga Lubczańska via Foter.com

Dlaczego te miłe niewiasty zmieniają się w trakcie „czarnych marszów” w rozkrzyczane, wulgarne babiszony? Czemu są niemiłe, niesympatyczne i obleśne? – zastanawia się dr Jerzy Bukowski*.

Każda z nich – niezależnie od wieku, urody, wykształcenia, wykonywanego zawodu, stanu cywilnego – ma swój urok osobisty. Za niejedną z nich oglądają się mężczyźni na ulicy. Większość z nich potrafi owinąć sobie wokół palca dowolnego faceta. Niewiele z nich używa na co dzień wulgarnych słów i daje się ponieść złym emocjom.

Dlaczego w takim razie te miłe niewiasty zmieniają się w trakcie „czarnych marszów” w rozkrzyczane, wulgarne babiszony? Czemu dobrowolnie zatracają swoją kobiecość i starają się przekonać nawet życzliwych obserwatorów ich manifestacji, że są niemiłe, niesympatyczne i obleśne?

Jerzy Bukowski

fot. Iga Lubczańska via Foter.com

* dr Jerzy Bukowski – Rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych, publicysta, filozof i bloger.

Zobacz także