Czas do szkoły! Pakujemy książki, zeszyty i fajki. Oczywiście te kupione w automacie
Nadchodzi przerwa. Dzwonek, szybki sus z klasy i sprint w narożnik podwórza. Z roku na rok ten sprint coraz wolniejszy, w końcu te papierosy muszą dać o sobie znać… Oj, tej wszędobylskiej chmury dymu z fajek to ja tym południowcom nie zazdroszczę – pisze Marta, która wyprowadziła się z Krakowa do Hiszpanii i specjalnie dla … Czytaj dalej Czas do szkoły! Pakujemy książki, zeszyty i fajki. Oczywiście te kupione w automacie
Skopiuj adres i wklej go w swoim WordPressie, aby osadzić
Skopiuj i wklej kod na swoją witrynę, aby osadzić element